Smaki radości, czyli najlepsze masła do ciała na świecie

Komentarze
40 odpowiedzi do „Smaki radości, czyli najlepsze masła do ciała na świecie”
-
Kiwi i Karambola też mi jakoś nie podeszła. A co do Gruszki i Żurawiny, nie widziałam, że jest taka kompozycja, muszę kupić, skoro tak polecasz, tym bardziej, że lubię takie "klimaty":)
-
Gruszka oraz Papaja to nowsze nowości 😉 Grucha wymiata totalnie!
-
-
Mają prześliczne zapachy <3 Mam z tej serii krem do rąk i peeling cynamonowo-karmelowy.
-
Póki co to nie znalazłam niczego co pachnie ładniej i dłużej. Marzy mi się banan, czereśnie, truskawki, jakieś cytrusy, maliny ehhh 🙂
-
-
Wiśnia i porzeczka to genialny zapach, a mnie właśnie czeka peeling Gruszka i Żurawina, więc pewnie będzie mi się podobał :-).
-
Będzie! Jest niesamowity 🙂
-
-
Nie lubię tej wersji z kiwi, mało ogólnie nie sprawdzili się u mnie, Gruszka z żurawina faktycznie brzmi najlepiej, ale sama nie wiem czy pi nią siegne 😉
-
Nie lubię tej wersji z kiwi, mało ogólnie nie sprawdzili się u mnie, Gruszka z żurawina faktycznie brzmi najlepiej, ale sama nie wiem czy pi nią siegne 😉
-
Kiwi jest specyficzne, ale reszta orgazm 🙂 Uwielbiam Frutki 🙂
-
-
Te masła do ciała są genialne :). Pozdrawiam!
lublins.blogspot.com
-
Potwierdzam 🙂
-
-
jeszcez nie miałam z nimi nic wspólnego ;D
-
A to zachęcam, cudowne są 🙂
-
-
Oh, miałam kiedyś, kiedyś te masełka! Kochałam zapach Brzoskwinia i Mango z daaaawnej edycji. <3
-
Ja brzoskwinie tak katowałam, że mi zbrzydła hahha 😀
-
-
Ale wstyd- nie miałam ich jeszcze 😛 ale rozważę zakup gdy zapasy się skończą 🙂
-
No nie gadaj! Koniecznie wypróbuj, zakochasz się 🙂
-
-
Nie lubię owocowych zapachów :P, ale ty jak zwykle swoją gadką mnie kusisz! Uwielbiam masła, dlatego dziadu jeden muszę je wypróbować 😀
-
Nie lubię owocowych zapachów :P, ale ty jak zwykle swoją gadką mnie kusisz! Uwielbiam masła, dlatego dziadu jeden muszę je wypróbować 😀
-
A ja kocham owocowe nuty! Ale jeśli nie przepadasz to wypróbuj wersję "zimową" cynamon i karmel- zimą się z nim nie rozstaje, mocniej czuć cynamon, nie jest to mdły zapach 🙂
-
-
tych maselek nie miałam, ale wiśniowo porzeczkowy miałam olejek do kąpieli 🙂 i w łazience jeszcze długo po kąpieli pachniało owocami 🙂 Lubie tez peelingi z tej serii 🙂
-
Olejki też lubię. Ciało pachnie i pachnie po tych masłach, już któryś rok używam i aż się dziwię, że dopiero o nich napisałam 😀
-
-
heh ja też ich jeszcze nie używałam 🙂 w sumie jakoś nigdy nie nie po drodze z produktami tej firmy :p
-
No nie może być! Jak będziesz miała okazję- nie wahaj się 🙂
-
-
Uwielbiam zielony 😀
-
Który? Kiwi czy grucha?
-
-
omnomnomnomnom!!!
-
dokładnie haha 😀
-
-
Wiele dobrego o nich czytałam. Ciekawa jestem tym zapachem. Kiwi będę omijać 🙂 Buziak Kochana na milutki wieczór :*
-
Znaczy wiesz, kiwi nie jest złe- kwestia gustu, akurat mi średnio podchodzi, ale może się podobać 😉
-
-
Wstyd się przyznać, ale często zapominam o nawilżaniu ciała…przedstawionych kosmetyków jeszcze nie miałam. Może trzeba wypróbować 😉
-
Na nich się nie zawiedziesz 🙂 Ja mam zakodowane, że zawsze po kąpieli balsam musi być 🙂
-
-
Mamy bardzo podobną historię miłości z Tutti Frutti, też pamiętam je jeszcze z podstawówki, a w gimnazjum już na pewno kupowałam je często na prezent, zwłaszcza że wtedy chyba wcale nie miały konkurencji w dziedzinie zapachów. 🙂 Mój ukochany zapach to chyba zawsze będzie brzoskwinia & mango, ale ta nowsza gruszka & żurawina też jest ekstra, właściwie nawet ułożyłabym te zapachy trzy tak samo jak Ty. 🙂
-
🙂 Oj i ja brzoskwinię katowałam ostro 😀 Powiem Ci, że teraz już bym mogła do niej wrócić, bo dawno jej nie miałam. U mnie teraz gruszka i wiśnia na pierwszym miejscu jednocześnie 🙂
-
-
Chętnie skusiłabym się na jakąś wersję z gruchą. Ogólnie zużyłam kilka tych masełek i byłam baardzo zadowolona 🙂
-
U mnie zawsze chociaż jedno dyżurne pudełko stoi 😀
-
-
O, jak znam życie to też odleciałabym na punkcie gruszki z żurawiną, chwilowo używam jednak masełka z Bielendy 🙂
-
A Bielenda czeka na otwarcie, lubię malinową 😉 A gruszka jest przekurrrrmega 😀
-
-
Miałam kiedyś masełko tutti frutti i było super 🙂
Na pewno powrócę wiosną/latem 😉-
A ja na zimę wersję z cynamonem polecam, po co czekać do lata 😉
-




Dodaj komentarz