Biała glinka na syfy i naczynka

Cześć. Żyję. Miałam długi weekend, który zresztą nie wyszedł tak jak chciałam, ale cóż- zrobię sobie długi weekend za tydzień czy dwa ponownie i już. To nie istotne. Istotne jest to o czym chcę Wam dziś opowiedzieć. Jakiś czas temu pokazywałam Wam czerwoną glinkę KLIK, która […]

Czytaj więcej

Błotne przygody z Nacomi

Lubicie czasem wypaprać się w błocie? Albo może chociaż w dzieciństwie lubieliście? Oj, na pewno 🙂 Mi zostało to do dziś, tylko już nie latam boso po ziemi (chociaż…). Najbardziej lubiłam po burzy stanąć w takiej glinie i ugniatać gumiaczkami, aż gumiaczki zostały zassane, a […]

Czytaj więcej

Gówniana sprawa…

Otworzyłam sobie browarka, otworzyłam internety, podrapałam się po jajcach. Wróć. Podrapałam się po głowie i będę pisać 🙂 Mamy tu taki przyjazny sklepik zielarski na naszym zadupiu. Miła Pani diluje ziołem i chemią. No w sumie samym ziołem i pochodnymi. Ostatnio zostawiłam tam trochę papieru i […]

Czytaj więcej