Zabij swoją kreatywność modą! Must have na każdy sezon!

Komentarze
50 odpowiedzi do „Zabij swoją kreatywność modą! Must have na każdy sezon!”
-
haha ^^ trochę tego masz 🙂 u mnie znowu wszystkie butki w klimatach , czarne mat, czarny lakier, czarny brokat, srebrne mat, srebrny brokat, czerwone mat, czerwone lakier, czerwony brkat, złote mat itd 😀 szpilki, glany, emu,workery, lordsy, tomsy, adidasy , vansy i multum conversów 🙂 pisze świadomie bo dzisiaj ten cały sajgon ogarniałam :DDD ale nie mam takiej kolorystyki ładnej jak u Ciebie ;D
-
Ja jestem pstrokaty człowiek 😉
Też dziś ogarniałam sajgon i tak mi pomysł na posta zaświtał 🙂
-
-
Zazdroszczę kolekcji szpilek!!!
-
A jakoś się same zeszły 😉
-
-
Dużo bucików! Pięknych bucików! 😀 Jakby połączyć to z moją kolekcją, to wypełniłyby całe piętro w bloku. Haha. 😀
-
Spróbujemy ? 😉
-
-
A gdzie jakieś kapcie w tej kolekcji butów ;p?
-
Na racicach 😀
-
-
O losie, butów jak mrówków! I to w każdym kolorze tęczy:)
-
Dobrze, że jak mrówki nie gryzą 😉
-
-
Jakie wspaniaęł buty!!! w zebrę i żółte i szare …ojjjj….
-
wspaniałe * 😀
-
dzięki 🙂
-
-
a ja tam bardzo lubię koszule.białe, czarne, w paski, kropki, wszystkie<3 a kolekcja butów bardzo zacna.winszuję 🙂
-
Co kto lubi, niektórym koszule bardzo pasują, ja zwyczajnie nie lubię koszul, nie zapieram się, że nigdy nie kupię, bo może jakaś mi się spodoba 😉
-
-
Wszystkie komentarze tu dotyczą butów, ja chciałabym pogratulować ci odwagi do powiedzenia tego co myśli wiele dziewczyn. Nie przebierasz w słowach – ale to dobrze! Pokazujesz prawdę ! Brawo! Brawo za skrytykowanie Sablewskiej. Oglądałam jej program i trafiłaś dokładnie w sedno – kapelusiki i mnóstwo modnych ubrań, a przecież nie o to chodzi. 🙂
-
A dziękuję, z tymi butami to w sumie moja wina, bo jakoś sporo zdjęć wrzuciłam 😉
-
-
Mnie w tych wszystkich Sablewskich itp. wkurza też to że większość kobiet ścinają całkiem na krótko albo co najwyżej do ramion. Inaczej mówią.. "nie to wypad nie zrobimy ci metamorfozy". Same mają włosy długie kobiece , lekko pofalowane wystylizowane a tu każdej jednej praktycznie mówią… masz obciąć i koniec, mimo że włosy to moim zdaniem jeden z najważniejszych kobiecych atrybutów. Ciuchy zawsze mogą zmienić po programie ale włosy zanim znów zapuszczą to trochę minie ;/
A co do bucików.. no cóż .. też mam bzika na tym punkcie i mam trochę więcej niż ty ale zazdroszczę tych kolorowych bo u mnie jak u Mazgoo większość czarnych itp 🙂 Świetne różowe z ćwiekami, niebieskie w róże i żółte neonki <3-
Nooo koleżance tak grzywkę uwalili na krótko, że masakra…
Ja lubię kolory, a kolekcja mobilna- co sezon pozbywam się pewnej ilości 😉
-
-
Ktos kiedys okreslil Sablewska "Dyzma Polskiego szolbiznesu", przeciez z niej taka stylistka czy "menadzerka" jak z koziej dupy trabka,
opiekowala sie dziecmi Kukulskiej znim zaczela ta swoja kariere 😉
W sumie to musze jej oddac ze ukrecila cos z niczego, ale przecciez o to wlasnie chodzi w szolbiznesie 😉
Tekst o babach byl epicki, wciaz to masz ;-)))-
Dzięki.
A, że u Kukułki dzieci kołysała to nawet nie wiedziałam, zawsze to czegoś nowego się dowiedziałam 😉
-
-
masz bardzo dużo butów 😛 i pewnie umiesz w nich chodzić (zazdroszczę). ja kiedyś umiałam, ale zaniedbałam i już nie umiem 😛
-
No daję radę 😉 Jakoś tak lubię na szpilkach pomykać, chociaż jak mam dużo załatwień na mieście to mam i plaskacze do śmigania 🙂
-
-
Też nie rozumiem fenomenu boyfriendów, kuźwa jakie to obrzydliwe… Zastanawiam się, czy nie wymyślili tego dlatego, że wiele dżinsów się rozciąga po jakimś czasie i wiszą brzydko na tyłku(nie raz mi się to zdarzyło i nie raz reklamowałam takie gacie, a teraz staram się kupować ciut ciaśniejsze)…
Pozdrawiam!
Keira-
A mnie się właśnie podobają boyfriendy. Lubię taki luźny styl, nie trzeba wiecznie spinac dupy w rureczkach 😉 No ale, co się komu podoba i w czym komu dobrze
-
Dokładnie- co komu się podoba. Są osoby, którym szersze spodnie pasują, nie kwestionuję. Nie lubię tylko jak wszędzie krzyczą, że każda kobieta powinna mieć ten rodzaj garderoby w szafie…no ja bym się zwyczajnie źle czuła.
-
Anonimku, jak musisz spinać dupkę w rureczkach, to współczuje ;p
Luźny styl to i w dresach możesz mieć, ale jak wolisz mieć gacie z krokiem w kolanach zamiast tam gdzie powinien być, to Twoja sprawa 😉 -
Cichać baby, każda niech lata w tym co lubi 🙂
-
-
Też mam szafę w której trzymam praktycznie same sukienki 😀 Się ich trochę nazbierało, taki nałóg 😀 A buciki kolory mają genialne 😀 Lubię to! 😀
-
Lubię, że lubisz 😉
-
-
Oj jak gęby podobnie niewyparzone :-), to styl mamy totalnie odmienny :-). Jest jednak coś co nas łączy: buty – szpilki. Jak ja to niewygodne odzienie stóp Kocham!!! Jak na niektóre tu patrze, to tak sobie myślę i myślę, że w sumie to raz mogłabym nagiąć prawo dla kilku sztuk ;D. chyba jak Ci kilka zginie, to przecierpisz nie?
-
Nieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee 😀
Ale jak będę robić porządki to dam znać 😉
-
-
Tych butów to ci zazdroszczę- ja mam 1 takie wysokie, ale nie mogę chodzić bo mnie boli kręgosłup. Więc u mnie to raczej obcasik max.7cm. Nie mam też tych ciuchów bazowych, które wymieniasz- i czasem, szczególnie na uczelni, gdzie wszystkie dziewki chciały wyglądać jak panie adwokat, czułam się jak dziecko- kolorowa, w adidasach- jakbym wyszła z podstawówki i weszła do jakiegoś urzędu ;p
A Sablewską oglądam i rzygam… toż to takie pierdoły jakich mało. Zmienia ich życie robiąc każdą na siebie- widziałam ten odcinek, ubrała tą babkę w wory, a taka drobniutka laseczka mogłaby tak cudnie wyglądać 😉
-
No i jeszcze w drugiej stylówie dała jej za duże skajowe spodnie masakra 😀
A tam jak dzieciak- grunt to się dobrze czuć w swoich ciuchach i butach, a nie spinać się i chodzić jak wszyscy 🙂
-
-
czas zakładać coraz wyższe buciki, ale że smigam na staż dość daleko, to noszę adidaski na razie. Lubię bardzo buciki na obcasach/słupkach/szpilkach. Nogi są wtedy do nieba… 🙂
-
Po same dupe 😀 Jak mam dużo latania, to też zakładam cichobiegi 😉
-
-
looooosie ile butów:D w takich wysokich, to bym sobie pewnie nogi połamała 😀
Sablewskiej też nie lubię, tak jak i tej całej sary szoping kłin ;/ nie rozumiem ich fenomenu… ;/-
Buty same się złażą do mnie 😉
A no fenomen… teraz dziwne programy furorę robią 🙁
-
-
Hahaha mam takiego samego pierdolca na punkcie butów na widok niektórych potrafię się popłakać a jak chcę kupić i nie ma mojego rozmiaru to szukam aż znajdę i się nie poddaję. Trochę więcej butów mam ale się do tego nie przyznaję 😀 Kardigany to są jak dla starych babć na nich idealnie leżą … Mała czarna? To nie dla mnie w trumnie mogę w takiej leżeć ale nie trzymać tego w szafie 😀 Wszystkie lumpy co dziwne to ja kocham <3 Genialny wpis! 😀
-
Dzięki 🙂
Ejjj ja nigdy nie płakałam nad butami, czy ze mną wszystko ok? 😉
-
-
Szczerze powiem, że żałuję, że odwiedziłam tego bloga 😀 Dlatego, że zakochałam się w tych butach! Piękneee! Zazdroszczę kolekcji!
-
Żałuj córko…Twoja wina, twoja wina,wina Tuska a wódki Palikota 😀
-
-
wow, to ja sie schowam z moimi dwoma parami wysokich butów 🙂 Sablewska – babochłop wstrętny a jej sposób na modę jest poprostu wiejski 🙂 Ja np jestem taka babą ktorej never ever nie spodobają sie torebki, mam taką torbę hydraulika i nie widze nic pięknego w torebkach, ba, nawet mnie drażnią.
-
Hmmm ja mam do torebek taki luźny stosunek jak karzeł w prostytutce z dużym przebiegiem. Jak mi torebka jest potrzebna i mi się spodoba, to kupię, ale parcia nie mam 😉 Więc rozumiem 🙂
-
-
A Twój dzisiejszy post ja okresliłabym tak: Jestem fajną laską, mam nogi i nie zawaham się ich użyć 🙂 pozdrówka!
-
Bo będę kopć, jak górnik na szychcie 😉
-
-
Co to za niebieskie najeczki? air maxy?
-
Tak jest, lanserskie zapierdalajki 😉 Ale kolor mnie powalił, to kupiłam… 😉
-
-
Ja jestem okropnym niechlujem, jeżeli chodzi o ubieranie się. "Ubierz się ładnie to się będziesz lepiej czuć" hahaahhahahahahahahahahah! Nie! 😛 Mój typowy zestaw to legginsy/dresy/jeansy plus bluza/koszulka/czasami coś innego, dadidasy czy najki na nogi i lecem 😉 Czasami jak mam ochotę to ubiorę coś ładnego, ale zazwyczaj matka załamuje nade mną ręce.
Też mi szkoda kasy na ubrania, żydek jestem cholerny. Jedyna na co nie szczędzę to buty sportowe, muszą być lepsze, bo te za 60 zł to mi się rozpadają po 2 miesiącach. Zresztą żadne kapcie nie wytrzymały u mnie dłużej niż 3 tygodnie, sandałki do miesiąca, wszystko innego maks. 2. A, że buty sportowe noszę najczęściej to jestem w stanie za nie zapłacić sporo, oby tylko wytrzymały z rok!-
No i to jest Twój styl! Prosto, wygodnie to się chwali, a nie wciskanie komuś na siłę czegoś co mu nie leży 🙂
-






Dodaj komentarz