Pozbywamy się czarnej farby!

Komentarze
41 odpowiedzi do „Pozbywamy się czarnej farby!”
-
Dlatego polecalam Ci Elgon bo po nim farba zmywa się jednolicie, bez dalmatynczykowatosci… Testowałam trochę tego wiec wiem…
Ale kolor jest ładny 🙂 i młodziej w nim wyglądasz tak świeżo 🙂-
Wzięłam ten, bo się nawinął na miejscu, bez przesyłki 😉 A może tak zamówię jeszcze ten Elgon, walnę nim ze dwa razy i dopiero dam jakiś brąz- jak myślisz ?
-
teraz daj im trochę odpocząć, wiesz co innego jak robisz tymi samymi preparatami serie, a tu jednak jets inna firma troche inny skład – wstrzymaj się teraz je nawilżaj – MASKUJ, MASKUJ – najlepiej oliwkowym albo bananowym kallosem , chyba ,że masz placente 😀
-
Elgon dal plame z moimi wlosami (byly 2 podejscia jedno po drugim). Producent pozniej mi ladnie wytlumaczyl dlaczego. On dziala na farbowanie farbami prof nie tymi drogeryjnymi. I wtedy pieknie wyplukuje kolor. W farbach drogeryjnych sa inne pigmenty i producet nie odpowiada za efekt dekoloryzacji tak farbowanych wlosow.
-
Walę banana do bólu, ale włosy nie są zniszczone, tylko łatki… Myślę, że niedługo pomaluję jakimś brązem, żeby wyrównać kolor i tak będę szła w coraz jaśniejsze odcienie.
Niooo a u mnie były farby drogeryjne, apteczne i profesjonalne, a na dokładkę henna- hehe masakracja 😀
-
-
Dlatego polecalam Ci Elgon bo po nim farba zmywa się jednolicie, bez dalmatynczykowatosci… Testowałam trochę tego wiec wiem…
Ale kolor jest ładny 🙂 i młodziej w nim wyglądasz tak świeżo 🙂 -
Poszukaj może odpowiedzi na blogu Kokardka Mysi – dziewczyna już niejedną katastrofę z farbowaniem uratowała 🙂
-
Dzięki Zajączku, idę myszkować 🙂
-
-
Kurcze dziwne, ze Ci tak wlosy zareagowaly. Ja tez mialam robiona dekoloryzacje przez kolege fryzjera, ale kolor pozniej nie zmywal sie tak szybko i 'dalmatynczykowato'.
Albo moze Twoj fryzjer dal slabej jakosci farbe? Kurcze sama nie wiem.
-
Mi się wydaje, że ja za dużo na łbie miałam, henny i cały przekrój farb dostępnych na rynku 😉
-
-
Nie znam się za bardzo na ciemnych włosach ;e, ale może po prostu farbuj na brąz, szukaj jakiegoś dobrego? Moja farba się wcale nie wypłukuje i tylko poprawiam odrosty, ale to blond jest, chociaż naturalki były brązowe.
Gdzieś kiedyś czytałam, ze dobrą farbą jest Wella Koleston – na pewno ma bardzo duży wybór odcieni 😀-
Tak zrobię, stopniowo będę używać coraz jaśniejszych brązów 🙂 A tej welli się przyjrzę 🙂 Dzięki 🙂
-
-
Masz bardzo ładny naturalny kolor włosów 😉
-
No mam, ale nim odrosną to posiwieję heheh tak czy siak trzeba brązem się wyrównać 😉
-
-
ja przez to wszystko przeszłam więc co Ci powiem to Ci powiem ;p miałam tak samo, przez długi czas po dekoloryzacji i rozjaśnieniu, pofarbowaniu na wymarzony brąz z Garnier Color Sensational- robiły mi się i tak prześwity i łatki. Nie wiem dlaczego tak było, ale to chyba już jakaś domena wielokrotnie farbowanych włosów, że po dekoloryzacji w różnym stopniu łapią później farbę. U mnie któreś już z kolei farbowanie na brąz- zawsze ten średni, nigdy już ciemny. dało wreszcie równy kolor.
-
Ufff to i u mnie będzie pewnie lepiej z farbowania na farbowanie 🙂
-
-
Z jaśniejszymi włosami lepiej wyglądasz, a co do farbowania dalej to nie podpowiem bo ja tylko szamponami maluję
-
Dzięki, coś wymyślę 😉
-
-
2 lata temu.schodzilam co.prawda z.ciemnego brązu a nie z czarnego ale u fryzjera. Był dekoloryzator a na.to.farba i kurcze ja akurat żadnych łat nie miałam. I za każdym razem farbowalam na co raz jaśniejszy brąz. Wcześniej – prawie 5 lat temu też schodzilam z bardzo ciemnego brązu u fryzjera i wtedy laty były… Wiec nie wiem, czy to.zależy.i od dekoloryzatora i od farby nakladanej i od samych kłaków. Na razie zwiazuj włosy jak Ci to przeszkadza, odczekaj chwile czasu i zafarbuj znów.
-
Posłucham doświadczonej koleżanki 🙂 Serdecznie dziękuję za pomoc 🙂
-
-
Ja bym spróbowała kąpieli rozjaśniających na Twoim miejscu i robiła je do momentu,aż dojdziesz do tego koloru jaki chcesz,ale pewnie wizja rozjaśniacza nie zachęci Cię do spróbowania 😉 Swoją drogą pisałam o kąpieli u siebie,więc możesz przeczytać,jeśli nie czytałaś i zdecydować 😀 Na ścisłość możesz ją trochę "stuningować" i zamiast rozjaśniacza dawać farbę tak jak robiła to moja znajoma i wyszło Jej to na dobre 🙂
-
Czytałam, czytałam kilka razy, ja pół internetów przeczytałam zanim wzięłam się za ściągnięcie koloru, ale rozjaśniacza ni huhu nie użyję mimo wszystko 😉
-
-
Ja niestety nie mam doświadczenia z dekoloryzacją, natomiast sama rozjaśniałam swoje włosy coraz to jaśniejszą farbą bez amoniaku.
-
I to jest mój plan 🙂 Dzięki 🙂
-
-
Ten kolor twojego naturalnego odrostu jest super, jak uda ci się go zapuścić to będzie mniamuśny brązik.
A co do wypłukiwania – też polecam blog Kokardka Mysi, z talentem rozwiązuje nawet najtrudniejsze farbowe kłopoty, co prawda teraz bardziej dokumentuje niż doradza, ale w historycznych wpisach, pod tagiem pigmentacja, znajdzie się dużo mądrości.-
Czytam Mysię, rozsiadłam się tam na dobre hihi 😉
Chciałabym wrócić do naturalków, ale nie mam cierpliwości, myślę, że jak zrównam już kolor na całości to będę próbować odrastać odrost i maskować granicę między farbą i naturalnymi włosami 🙂 -
Też polecam prepigmentację 🙂
-
Chyba trzeba tę opcję rozważyć 🙂
-
Chyba trzeba tę opcję rozważyć 🙂
-
-
Świetne efekty! I bardzo Ci ładnie w brązie.
-
Dziękuję, też się lepiej czuję w brązie, teraz akcja wyrównywanie 😉
-
-
Dobrze czasem zmienić kolor – ja odżyłam po rozjaśnieniu włosów 😉
-
Mam nadzieję, że spotka mnie to samo 🙂 Czerń to mi tak zbrzydła, że masakra 😉
-
-
Też mam zamiar pozbyć się czarnej farby z włosów xd
-
To trzymam kciuki i daj znać jak zmagania, łączę się w bólu 😉
-
-
Zazdroszczę odwagi. Ja rok temu zaprzestałam farbowania na czarno i świecę odrostem.. Ale boje się ekpserymentów na głowie, więc chyba będę cierpliwie czekać, aż całe mi zrosną..
-
Ja pół roku wytrzymałam, ale idzie wiosna- dłużej nie wytrzymam 😉
-
-
czarny to chyba najgorsze co może być 🙁 ciężko się go pozbyć, ale efekt jest tego wart- wiem sama po sobie;)
-
Lisku, niech mi włosy odpoczną i walczę dalej 🙂
-
-
Ajjj… ja niestety teraz też jestem w takiej samej sytuacji jak Ty. Tylko, że ja potraktowałam całą moją głowę rozjaśniaczem u bardzo "dobrego" fryzjera i teraz płaczę, bo kolor nadal ciemny, a włosy już podniszczone. Miałam piękne i czarne i żałuję, że tyle czasu pielęgnowałam tamten kolor tylko po to żeby sobie poniszczyć kłaki. Ale jest nadzieja, taki środek – Olaplex. Pisałam o tym u mnie na blogu i mam wielkie nadzieje, że moja misja wypali 🙂
-
Ojjj przykra sprawa…
Ja właśnie przymierzam się do drugiego podejścia i nie wiem co robić… waham się- kąpiel rozjaśniająca, lekkie rozjaśnianie, czy jeszcze coś innego. Jestem w kropce.
-








Dodaj komentarz