Krem do twarzy, który mnie nie zawiódł

Komentarze
18 odpowiedzi do „Krem do twarzy, który mnie nie zawiódł”
-
a będziesz go kupować, jak już się skończy, czy próbować innych?
-
Myślę, że sięgnę po niego ponownie. Jeśli nie na pełen etat to na pewno do użytku na dzień 🙂
-
-
To fajnie że się sprawdził. Jeszcze nie potrzebuje kremów tego typu bo mam poniżej 25. Ale za 4 lata kto wie 🙂
-
Weź sobie moje cztery latka, a ja wyślę Ci krem 😉 Dobry deal ? 😉
-
-
Zawsze jak czytam recenzje u ciebie mam uśmiech szerszy niż ma twój awatar. Dzięki Boziu za uszy, bo inaczej czubek głowy już by mi odpadł 😀
-
No bez czubka wyglądałabyś jak czubek pewnie 😉
Ja tu jestem po to by ludzie się uśmiechali, troszkę poznali kosmetyki, ale głównie moją misją jest szerzenie uśmiechu wśród narodu 😉
-
-
Także lubię czytać Twoje recenzje! 🙂 Są rzetelne i tak przekomicznie napisane, że parskam śmiechem cały czas podczas czytania 😉
-
Śmiej się śmiej, śmiech to zdrowie :*
-
-
Mnie te kremy jakoś nie pasują niestety, tzn. na początku smarowania super a później to szkoda gadać… Zdradzę Ci, że ostatnio nabyłam serum z białymi winogronami Apis i jest cudne. Bloga nie mam, recenzji nie napiszę ale polecę, bo na moją face ciężko teraz znaleźć coś co nie szkodzi.
A.-
Dziękuję za polecenie. Przyjrzę się temu serum 🙂
-
-
Dobrze, że u Ciebie się sprawdził. Jakiś taki za rzadki jak dla mnie-ja to lubię konkrety:)
-
Ja przed nim miałam konkret, to teraz mam dla odmiany coś rzadkiego, ale podpasował mi trzeba przyznać 🙂
-
-
Ja tez lubię kremy w szklanych słoiczkach, ostatnio miałam taki z Soraya, zapach też miał bardzo ładny. Zwracam dużą uwagę na takie rzeczy bo nie wyobrażam sobie chodzić z czymś śmierdzącym na twarzy 😛
-
Hehe to tak jak ja, niby zapach nie najważniejszy, ale w gruncie rzeczy ważny 🙂
-
-
U mnie chyba za wcześnie jeszcze na takie kremy. Ale jeśli mogę polecić coś nawilżającego, to na pewno krem z Ziaji, 25+. Matuje i nawilża, takie moje cudeńko. I co najdziwniejsze, nie wyprawia nic na mojej buzi O.o
-
Jeśli chodzi o Ziaję to lubię ich krem z białą herbatą, tego 25+ jeszcze nie miałam 🙂
-
-
a ja sobie może go kupię za jakiś czas jak wykończę swoje pootwierane kremy – nie ma parabenów więc mi krzywdy nie powinien narobić. Tylko one mi robią jakieś przedziwne krosteczki, już porównywałam wszystko co się da i wychodzi na to, że to one są winne!
-
No parambolów ni ma 😉 Próbuj, u mnie się sprawdził 🙂
-





Dodaj komentarz