Całujcie mnie wszyscy w dupę!

Dziewczynie nie wypada…
Facet to co innego…
Nie przeklinaj…
Zachowuj się…
Jak często to słyszymy? My dziewczyny, kobiety?
To nam wypada, tego nie.
A gdzie to jest napisane?
W Biblii, Konstytucji?

Pije do osób, które uważają, że mój blog jest wulgarny. I chuj.
Nie używam przekleństw zamiast przecinków, czy to w świecie realnym, czy wirtualnym. Przekleństwa to świetny sposób na przekazanie emocji, na podkreślenie swoich racji, ważności wypowiedzi. Niewinne przekleństwo burzy mury pomiędzy mną, a czytelnikami, skraca dystans. Bo przecież w pracy, czy w sytuacjach oficjalnych nie bluzgamy. Natomiast w towarzystwie osób nam bliskich, osób które są naszą grupą znajomych,  słownictwo jest mniej wyszukane. Czujemy się na luzie, bez pompy, bez tej całej otoczki “trzeba”, “powinnam/ powinienem”, “wypada”, “nie wypada”. Przypomnijmy sobie sytuację z aferą taśmową, ale nie od strony afery, ale od strony słownictwa, jakiego uczestnicy używali. Czy ich rozmowa toczyła się w sposób wyszukany? Nie, nie było “szanowny Panie kolego”, “czy byłbyś tak miły i podał mi alkohol”, “zaiste urocze spotkanie”, “ach radość w mym sercu zagościła, kiedy to zechciałeś nalać mi wódki do kryształowego kieliszka”. Leciały kurwy, leciały chuje. Towarzystwo było wyluzowane, bo było to spotkanie przyjaciół, którzy w swoim towarzystwie czuli się na luzie. Już nie wnikam głębiej w sprawę 😉
Idziesz po ciemku do łazienki. Przed Tobą, ni z tego, ni z owego, wyrastają drzwi. Mały palec oczywiście idealnie nakierowuje się na ich kant. Czujesz to, czujesz jak przypierdzielasz najmniejszym paluszkiem idealnie w kant, ałłłłććć. I co? Powiesz mi, że uprzejmie zwracasz się do drzwi, że to nie miło z ich strony, że tak Cię urządziły? Krzykniesz po prostu “o, kurwa!!!”. Jedna “kurwa” znaczy więcej niż tysiąc słów. Ile emocji, ile złości mieszczą te niepozorne literki. 5 liter, a człowiek czuje się lepiej. Jacyś amerykańscy, czy tam eskimoscy naukowcy, doszli nawet do wniosku, że przeklinanie łagodzi odczuwanie bólu fizycznego. Psychicznego pewnie też.

Jaki jest mój blog? Czyż nie na luzie? Bez pompy? Żartobliwy? Tak, tak mi się wydaje, że nie pierdzę tu morałami, tylko przedstawiam swoje wizje i poglądy w sposób przystępny. Na luzie. Na odstresowanie.
Wyobrażacie sobie, na przykład niektóre anegdoty lub dowcipy bez wulgaryzmów? W niektórych przypadkach żart straciłby sens. A XIII Księgę Pana Tadeusza kojarzycie? A kojarzycie “Całujcie mnie wszyscy w dupę” Tuwima? Jak te utwory brzmiałyby bez bluzgów? Nijak. Wulgaryzmy są potrzebne, wbrew pozorom ubarwiają język, jeśli ich nie nadużywamy.
Lubię ekspresję jaką niosą za sobą wulgaryzmy. Nie lubię kurew co drugi wyraz. Nie pochwalam bluzgających małolatów i lasek z kiepem w gębie, czy napakowanych cwaniaków, dla których jedynymi znanymi słowami są przekleństwa. To jest niesmaczne. Smaczne jest świadome operowanie wulgaryzmami w ten sposób, by nadać mocniejszego wydźwięku swojej wypowiedzi.
Przekleństwa przyciągają. Nie oszukujmy się, jaki tytuł bardziej przyciąga? Ten z jakimś przekleństwem lub zabawą słowną czy zwykły, prosty, miałki? Kontrowersje są w cenie. Kontrowersje wciągają, ciekawią. Taki Łorsoł Szor. Tania rozrywka. Słownictwo i zachowanie bardzo niewyszukane, a mimo to oglądalność ogromna. Jedni lubią, drudzy nienawidzą, ale większość ogląda, czy to z ciekawości, czy dla śmiechu. Wydaje mi się, że nawet w tym programie pokazywane są co pieprzniejsze sytuacje, tak by zaciekawić widza. Marketing, marketing.
To jak, kobietom nie wypada przeklinać?
Ależ owszem wypada wszystkim. Nic nie jest trucizną, dopiero dawka nią się staje.
Wszystko jest dla ludzi, byle znać umiar i sensownie wtykać kurwy tam gdzie pasują.
A dla tych, których oburza mój język na blogu mam ogromną prośbę- z łaski swojej wypierdalać.

A Ci, którzy lubią poczytać sobie moje niewyparzone opinie- zapraszam, czujcie się jak u siebie 🙂

 

Komentarze

56 odpowiedzi do „Całujcie mnie wszyscy w dupę!”

  1. Awatar Anonimowy
    Anonimowy

    Jestes the best ever!!!!

    1. Awatar Niewyparzona Pudernica

      Jestem de best of disko polo chyba 😉

  2. Awatar Anonimowy
    Anonimowy

    Kto nie chce , kogo to razi niech nie czyta…Przecież nikogo nie zmuszasz. Ja czytam bo lubię, a przyznam w sekrecie, że nie przeklinam. Każdy ma prawo mówić i pisać jak chce. Mnie tam wcale te kwiatki w Twoich postach nie przeszkadzają. Nie wiem czy znajdzie się ktoś oprócz Ciebie, kto bogatym i kolorowym słownictwem ubarwia swój blog. Twój blog jest naturalny, poprawia mi humor a i o moje mysie ogonki na głowie dzieki Tobie dbać zaczęłam. Ja tu zostaję.
    Pozdrrrawiam A.

    1. Awatar Niewyparzona Pudernica

      Płytkie umysły, które nieogarniają nie powinny po prostu tu przyłazić i mnie umoralniać, zgadzam się 😉
      A uśmiech na czyjejś twarzy, to dla mnie najlepsza nagroda :*

  3. Awatar Kamila Nowak

    Nie no the best. A ten obrazek na końcu jest genialny.

    1. Awatar Niewyparzona Pudernica

      Uwielbiam tę cholerną stonkę 😀

  4. Awatar Ania Abakercja

    przyznam szczerze czasami mnie razi, jak w recenzji jakiegoś kosmetyku polecą jakieś niewybredne epitety. co ciekawe, jeżeli czytam na blogu notkę bardziej o życiu to mnie wtedy bluzgi nie rażą. jakoś bardzo mi nie pasuje przeklinanie w kontekście recenzowania kosmetyków. nie umiem tego wytłumaczyć 😛

    1. Awatar Niewyparzona Pudernica

      Hehe wiem co masz na myśli 😉
      Mój punkt widzenia jest taki, że kosmetyki to nie najpoważniejszy temat świata i dlatego pozwalam sobie na wulgarne wtrącenia 🙂
      Oczywiście szanuję Twoje zdanie, niemniej jednak pozwolę sobie na swoje kwiatki 😉

  5. Awatar Ania

    Każdy czasem musi pobluzgać – naprawdę to potrafi nieco ulżyć 😉
    A stonka wymiata! ;D

    1. Awatar Niewyparzona Pudernica

      No co Wy z tą stonką 😀

  6. Awatar Kasia7212

    a mnie to nie przeszkadza …. uwielbiam Twoje wpisy i się stąd nie ruszę 😛 …. amen 😀

    1. Awatar Niewyparzona Pudernica

      A siedź sobie ile wlezie, bardzo mnie to cieszy :*

  7. Awatar Dominika Kr

    Chyba oglądałyśmy ten sam program o amerykańskich naukowcach 😛 Było tak, że razili gościa prądem (bodajże) i jak nie przeklinał to wytrzymał krócej niż jak zaczął bluzgać 😀 Ale mniejsza o to 🙂 Ja na codzień staram się nie przeklinać, w pracy, w domu… chyba, że na prawdę coś mnie zdenerwuje. Natomiast jak jestem stan na sam z przyjaciółką i jeszcze sobie jakąś lampkę winka wypijemy (no dobra.. dwa wina) to wtedy zdecydowanie lepiej nam się dobiera słowa, przeplatane bluzgami 🙂
    Pozdrawiam serdecznie!

    1. Awatar Niewyparzona Pudernica

      Tak, to ten sam program 😉
      Winko, piwko, te sprawy i język mówi to co myślimy, a nie to co mu każemy 😉

  8. Awatar Anonimowy
    Anonimowy

    Kurewsko pięknie to ujęłaś! Pewnie katole się burzą.

    1. Awatar Anonimowy
      Anonimowy

      Jestem Katoliczka, jednak lubie czytac bloga niewyparzonej, bo poprawia mi humor swoimi ubarwionymi opisami zwyczajnych czynnosci (i nie chodzi mi tu o przeklenstwa). Przeklenstwa to nie powod do dumy i sadze, ze nie tylko – jak to ujelas -"katole" tak uwazaja, ona akurat ma taki styl, ja osobiscie nie przeklinam publicznie, lecz w przypadkach opisanych przez niewyparzona (jak chocby ta z drzwiami) zdarzy mi sie. 😛 Ona wyżywa sie tu na blogu, zalozyla go to i moze sobie pobluzgac, mysle, ze publicznie, idac gdzies ulica nie rzuca miesem na prawo i lewo. 😉
      Anonimie masz jakis zaburzony obraz Katolika, uwierz mi, Katolicy to nie babcie ogladajace oczywista stacje telewizyjna i narzekajace jak ta dzisiejsza mlodziez jest zdemoralizowana i zla. Katolik to serio zacny typ ;D, ateisci czy muzulmanie co by nie mowili musza przyznac, ze nauki katolickie nie namawiaja do niczego zlego, a szacunek do kazdego czlowieka , pokora, milosc do bliznich (choc jestesmy tylko ludzmi i 100% idealnych Katolikow prawie nie ma) to piekne idee i wzorce pozyteczne dla wierzacego jak i niewierzacego czlowieka.
      Media pokazuja Katolikow jako starych, czesto wrecz zdewocialych ludzi, a ja i wieeelu moich znajomych jestesmy poprostu osobami kochajacymi Boga, cieszacymi sie nasza wiara, dzielacymi sie nia, darzacymi do bycia jak najlepszym czlowiekiem. Juz niebawem w Pl Swiatowe Dni Mlodziezy 2016, to kwintesencja wiary katolickiej . 😀
      Pozdrawiam i zycze wiekszego rozeznania tego co podaje nam prasa , telewizja czy internet, nie powielaj tych glupot. W kazdej grupie sa czarne owce, ale nie mozna przez ich pryzmat charakteryzowac calej zbiorowosci , to bardzo krzywdzace! 😉
      KaSia:)

    2. Awatar Niewyparzona Pudernica

      Muszę się z Tobą zgodzić.
      Jeśli chodzi o przeklinanie, idąc ulicą przeklnę, ale tylko jak wyrżnę orła hehe 😉
      A co do Katolików, są katole i Katolicy. Sama jestem wierząca, choć nie praktykująca. Natomiast w życiu kieruję się tym o czym napisałaś. Staram się być dobrym człowiekiem, bo wierzę, że dobro wraca. Mam znajomych, którzy regularnie uczestniczą w pielgrzymkach etc, mam nawet kolegę księdza, którego z resztą bardzo lubię i szanuję. Lubię z nim dyskutować 😉 Są oczywiście i tzw katole, którzy wartościami kierują się tylko na pokaz i takich akurat nie lubię, ale wiadomo- zawsze i wszędzie znajdą się jakieś wybryki 😉
      Nikogo nie szufladkuję, ponieważ uważam, że każdy człowiek to jednostka i tak każdego traktuję, staram się poznać, a nie oceniać.
      Pozdrawiam serdecznie 🙂

    3. Awatar Anonimowy
      Anonimowy

      Znane mi sa te okreslenia, podzial na tzw. Katoli i Katolikow. Jednak wiem z doswiadczenia, ze gdy ktos 'nadaje' na tzw. Katoli, zwykly Kowalski zazwyczaj utozsamia to slowo z Katolikami. Bo Katol to jednak moznaby powiedziec taki wredny Katolik.
      Moze wiec zamiast tego okreslenia warto powiedziec poprostu czepialscy (lub zapewne ostrzej). Po co rzucac niepotrzebnie takimi neologizmami jak Katol i wyrabiac pewne stereotypy godzace w dana grupe- w tym wypadku Katolikow?
      KaSia:)

    4. Awatar Niewyparzona Pudernica

      Fakt, nie każdy potrafi/chce widzieć różnicę. Dla mnie wyznanie, kolor skóry, orientacja czyl pochodzenie nie mają znaczenia. Liczy się to czy jest się dobrym człowiekiem. I takich właśnie ludzi žyczę byśmy mieli okazje na seojej drodze spotykać 🙂

    5. Awatar Anonimowy
      Anonimowy

      A tych czepialskich, wrednych czy włazidupów nazywajmy poprostu wedle ich czynów a nie przyporządkowujmy sztucznie do jakiejś grupy 😉
      pozdrawiam
      KaSia;)

  9. Awatar Jaskółcze Ziele

    "Pije do osób, które uważają, że mój blog jest wulgarny. I chuj." – uwielbiam Cię 😀

  10. Awatar MatMaja

    Te osoby, to taki typ. Niby oburzone, niby nie wypada, a na bloga wchodzą i posty czytają. A przecież nikt ich nie zmusza. Same mają na ustach wiecznie niewypowiedzianą kurwę, niestrawność i nastawienie do świata na "nie". Ja bym olała długim sikiem, a ty rób, jak uważasz. To twój blog 🙂

    1. Awatar Niewyparzona Pudernica

      Sikkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkk 😀 hehe 🙂

  11. Awatar Anonimowy
    Anonimowy

    Oh pudernico ! Nie dalej jak wczoraj pisałam że Cię uwielbiam i dalej tak twierdzę 😀 Myślę że jesteś super laską co w życiu też się nie szczypie 😀 lubię czasem poczytać bloga delikatnej BHC czy ANWEN ale na Twojego wchodzę z wielką przyjemnością. Już kiedyś Ci pisałam że jest inny niż te wszystkie.bą tą srą 😀 jest super i nie zmieniaj się, w końcu to Twój blog i to Ty decydujesz jak ma wyglądać. A stonka pierwsza klasa 😀

    1. Awatar Niewyparzona Pudernica

      Stonka dziękuje 😀
      Bą tą srą ja jem Pudernica, mie nic nie zmieni!
      Kochaj mnie maleńkaaaa… 😉

    2. Awatar Anonimowy
      Anonimowy

      Zgadzam sie z kolezanka. Od siebie dodam, ze doszlo nawet do tego, ze otwierajac ULUBIONE na smartfonie ( czy innym szatanskim urzadzeniu) klikam Cie przed Anwen i BHC, a takze przed wieloma innymi, czyli mowiac kurwa prosciej klikam Cie pierwsza:-) +10 do zajebistosci;) Aha i jeszcze jedno, fajny nowy dizajn bloga, podoba sie!
      Ruda Wredna

    3. Awatar Niewyparzona Pudernica

      Łosz kufa! Chyba +20 😉
      Mam dla Ciebie dedykację, taką specjalną 😉
      Skopiuj se linka 😉

    4. Awatar Anonimowy
      Anonimowy

      Aaaaa zabilas mnie!! Chyba sie zakochalam. Nie dosc, ze przystojny, to jeszcze muzykalny! Nie zasne teraz;) A tak serio, to dzieki, usmialam sie do lez:-)
      RW (PS. Ruda juz nie jestem, przywiazanie do starego nicka, a samo Wredna jakos tak glupio wyglada;))

    5. Awatar Niewyparzona Pudernica

      Gość wymiata, prawda Rudasku? 😀

  12. Awatar Anonimowy
    Anonimowy

    Ja tak nie w temacie, a może i w temacie 🙂 W końcu tak oficjalnie, Nam Twym wiernym paczaczom ujawniłaś swe oblicze, które maluje swym "językiem" lepiej niż wszystkie Picassy czy Van Goghi!

    1. Awatar Niewyparzona Pudernica

      Eeee już ze dwa razy ryj pokazywałam 😉

  13. Awatar Anonimowy
    Anonimowy

    Stonka rulezzz! 😀

  14. Awatar Króliczek Doświadczalny

    O kurwa (to sobie ulżyłam), na profilowym wyglądasz jak Blair z Gossip Girl! 😀 Znaczy to komplement jest.

    PS- dziaranie stopy chyba boli bardziej, niż pleców, co?

    1. Awatar Niewyparzona Pudernica

      A no tak, ta cała Blair od pewnego czasu stylizuje się na mnie 😉

      PS. A ja wiem…nie boli. Tam gdzie mam łaskotki uczucie jest nie do opisania – to nie jest ból, raczej drażniące łaskotkowo-dziwne uczucie 😉 Towarzyszyło w okolicach paluchów na stopie i w okolicach pachy 😀

  15. Awatar ona

    Jaka ona piękna :), więcej fot, a może nie cenzuralne wpisy modowe ?. Masz charakter i styl.

    1. Awatar Niewyparzona Pudernica

      Ale, że co? Stylizacje dla pięknej stonki ? Nie wiem czy dam radę nie wyrywając jej nóżek 😀
      Wpisy modowe hmmm kurde, ale kto mi będzie fotki robił? 😀

    2. Awatar Monika B

      Trzeba kupić statyw pod aparat 🙂

    3. Awatar Niewyparzona Pudernica

      Najpierw przydałby się dobry aparat hehe 😉 O zakupie sprzętów pomyślę, jak już wyremontuję dom 😉

  16. Awatar Weronika

    Ja z tych nie przeklinających, ale ostatnio już taka jestem padnięta, że jak mam stół po raz setny w ciągu dnia tak upierdolony to jak se nie burknę " ja pierdolę" to wybuchnę. A ponoć osoby trzymające nerwy w sobie mogą kiedyś kogoś zabić ;p

    1. Awatar Niewyparzona Pudernica

      No tak, lepiej sobie pokląć czy coś i dać upust emocjom, to zdrowe podejście 🙂

  17. Awatar Anonimowy
    Anonimowy

    Czy wiesz, że wulgarność to nie tylko przekleństwa? Jestem osobą, która napisała, że jesteś wulgarna, choć lubię jak piszesz. Mi nawet nie przeszkadzają przekleństwa, bo to się każdemu zdarza. Nie będę czytać całego tego posta, jednak widać po jego długości, że jednak boli Cię to, że także inni zwracają Ci uwagę ( a może tylko ja? gdyby tylko ja to chyba mam spory wpływ na ludzi 😉 ), bo wulgaryzm to też np. pozwól, że Cię zacytuję: "wysmarkałem gluty przez okno…, A żeby Ci tak wiatr z przeciwnego kierunku zawiał choooju! Ale by Ci bryznęło po chapie!" . Czy inne kwiatki tego typu. To nawet nie jest wulgarne tylko obrzydliwe. Masz fajne posty o tematyce kosmetycznej ale takie teksty odstręczają. Może rzeczywiście nie warto tu wchodzić tylko "wypierdalać". Przykre.

    1. Awatar Niewyparzona Pudernica

      Chciałam tylko pokazać mój punkt widzenia, pisząc tego posta.
      Z moim blogiem jest jak z koncertem Behemota. Kupując bilet i idąc na koncert zdajesz sobie sprawę, czego można się spodziewać. Wiesz, że może to być szokujący występ. Nie możesz mieć do nikogo pretensji, że facet drze Biblię, bo sama ten koncert wybrałaś.
      Piszę tak jak piszę i albo chcesz to czytać, albo nie. Ja się nie zmienię 🙂

    2. Awatar MatMaja

      Anonimie, wchodzisz na czyjegoś bloga na swoją odpowiedzialność. Każdy blog jest taki, jaki jest, dzięki indywidualności osoby go prowadzącej. Jeśli ci się nie podoba, to nie zmieniaj prowadzącego, szczególnie jeśli on/ona o to nie prosi, tylko przestań zaglądać na tego bloga. Treści i forma bloga są bezpośrednio zależne od autora.
      Co innego, jeżeli autor pyta – co mogę zmienić w swoim blogu – wtedy cenne uwagi i prywatne odczucia czytelników są mile widziane, ale jakoś nie ogarniam pamięcią, żeby Pudernica prosiła o takież na swoim blogu.

    3. Awatar Anonimowy
      Anonimowy

      Ten cytat z glutem to przecież takie "polskie" 😀 na zasadzie "ja zapierdalam i nie mam kasy, a sąsiad pewnie ukradł bo skąd ma, niech skurwysyna samochód jebnie" ;D. A ty na zdj z nagłówka wyglądasz jak Marina Łuczenko, jesteś śliczna! Pokazuj się nam częściej :). Pozdrawiam, Kamila

    4. Awatar Niewyparzona Pudernica

      🙂
      Nie będę straszyć w co drugim poście, ale dzięki :*

  18. Awatar Anonimowy
    Anonimowy

    Trudno sie z Toba nie zgodzic. 😉
    Jednak jesli chodzi o Warsaw Shore wystepuja osobniki, ktore zostaly przez Ciebie nakreslone przed sama wzmianka o tym programie. Wlasnie tacy napakowani i pusci, ktorzy znaja tylko wulgaryzmy i mysla, ze przez to sa 'zajebisci'. Ehh im 'program' glupszy tym wieksza ogladalnosc, upadamy 😛
    KaSia:)

    1. Awatar Niewyparzona Pudernica

      Noooo tak 🙂 Zgadzam się również z Twoją opinią 🙂

  19. Awatar Anonimowy
    Anonimowy

    Masz 100% rację 😉
    To jest "kurwoterapia"- kilka "kurw" i od razu robi się lepiej, szczególnie w przypadku tych drzwi i innych irytujących sytuacji 😛

    1. Awatar Niewyparzona Pudernica

      Kurwoterapia hehehe zapamiętam sobie tę nazwę- bardzo mi się podoba to określenie 🙂

  20. Awatar Anonimowy
    Anonimowy

    szacun za ten post, i podpisuję się pod wszystkim, co napisałaś. No i ostatnie zdjęcie mnie rozjebało 😀 ić stont…o kurwa 😀 Karolina

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Niewyparzona Pudernica
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.