Blask z reklamy i moja śliska, jędrna koleżanka Awokadka

Komentarze
12 odpowiedzi do „Blask z reklamy i moja śliska, jędrna koleżanka Awokadka”
-
Łooo ciekawe ciekawe:) Aż naszła mnie chęć, żeby przerżnąć Awokadkę ;D
-
Rżnij, aż wióry będą lecieć! One to lubią 😀
-
-
Miałam zrobić tę maskę, ale zawsze zapomnę kupić awokado xd
-
Wlazłam w Tesco na stoisko i tylko dlatego pamiętalam hehe 😉 W koncu kupisz kiedyś tam…nie pali się 🙂
-
-
Kurcze ty to masz pomysły,żeby przerżnąć awokadkę i nałożyć na włosy,no nieźle,nieźle 😉
A tak na marginesie ta maska z Kallosa mnie ciekawi…-
Maska jest w fazie testów, jak będę miała więcej do powiedzenia na jej temat- na pewno coś o niej skrobnę 😉
A na Awokadkę wlazłam w Tesco- to wzięłam 😉
-
-
Muszę to kiedyś wypróbować na włosy bo zjeść tego się nie da 😛
-
Obrzydliwa dynia bez smaku 😀 Niby jakoś to się da doprawić i bułeczkę posmarować, ale ja wolę nie próbować, wolę na włosy 😀
-
-
Twój styl pisania jest straszny. "Wszystkie spierdoliły na podłogę" moje,zażenowanie – bezcenne.. To już nawet nie chodzi o przekleństwa ale jak to czytam to aż mi głupio. Nie da sie inaczej skonstruować zdania?
Maskę z awokado robiłam ale moim kręconym włosom nie odpowiada :))
-
Da się inaczej skonstruować, oczywiście. Ale co ja Ci poradzę, że lubię pisać tak, a nie inaczej… 😉
O kręconych włosach nie mam zielonego pojęcia, wiadomo że nie każdemu wszystko służy 🙂
Ps . dzięki, że subtelnie wyraziłaś swoje zdanie na temat mojego stylu pisania, wiem że nie każdemu on odpowiada, ale mimo wszystko jest mi miło, że napisałaś w sposób taktowny co o tym myślisz, pozdrawiam 🙂 -
Widać nie rozumiesz tego poczucia humoru…jak nie pasuje, to nie czytaj. Ja lubię tego bloga, zawsze pojawia się uśmiech na mojej twarzy jak czytam a i niekiedy śmiech:D
-
Dziękuję za miłe słowo 🙂
Bardzo się cieszę, że komuś poprawiam humor- może jednak nie pójdę do piekła, w końcu daję ludziom radość 😉
-








Dodaj komentarz