Wibo na paznokciach, a w garści ogóras

Miało być wczoraj, ale jest dzisiaj, bo mi się Blogerzosko zbuntował 🙂
Dzisiaj zapraszam na maziaje po pazurkach.
Tak właściwie to jestem leniwcem. A że jestem leniwiec to pracuje szybko nad tym co mam do zrobienia i z głowy. Z tego lenistwa od kilku lat zażelowuję moje paznokcie, bo robię to raz na miesiąc i nie muszę się martwić, że lakier odpryśnie. Zawsze miałam długie i mocne paznokcie, ale żel jest dla mnie wygodniejszy, a ewentualny lakier na nim trwalszy. Bo jak coś mi się pomyśli to paznokcie koloruję.
W Esesmanie wpadła mi w oko seria lakierów Wibo o dumnej nazwie Celebrity Nails. A, że jestem taka wsiowa celebrytka to żem wzina i kupiła, a co- to tylko jakieś sześć złotych czy coś koło tego 😉
Lakier wsadziłam w miętę, bo widziałam na blogach, że to trędi mieć kosmetyki w kwiatkach 😉 Ja miałam miętę, do Mojito, w Lidlu kupiłam. Nie ważne 🙂
Mój odcień to “dwójka” czyli My charming. Bardzo fajny kolorek, taki jakiś brzoskwiniowo- różowo- chujwiejaki 😀 To najlepszy opis koloru, który posiadam. Pomiędzy tym wszystkim siedzą jakieś małe niewinne drobinki, które fajnie odbijają światło.
Z tyłu buteleczki Wibowcy napisali, że lakier z limitowanej kolekcji (zapierdalać do Essesmana, bo wykupią 😉 ) pomoże mi stworzyć fantazyjne manicure. Moim zdaniem fantazyjne maziaje to można wszystkim stworzyć- wystarczą jakieś tam umiejętności i byle jaki lakier. No ale dobra. Tym razem akurat nie fantazje były mi w głowie. Kurcze no chciałam sobie po prostu paznokcie pomalować. I pomalowałam. O tak …
Fotka mało artystyczna, ale jest. Lakier na paznokciach ma fajny żywy kolorek. Błyszczące drobinki dodatkowo nadają trójwymiarowości kolorowi.
Pędzelek jak pędzelek- dobrze się nim nakłada lakier, nie mam zastrzeżeń. Kłaki nie migrują na paznokieć, nic się nie rozczapirza. Flaszka też jak flaszka- ze szkła. Na chuj drążyć temat 😀
Ale, Ale były dwie, jedna chciała, druga nie. To, że lakier jest ok to jest nic. Zrobiłam krasz test 😉 Przetrzymałam dziada tydzień na paznokciach! Próbę przeszedł zaskakująco dobrze i to jest bardzo ważne.
Po tygodniu lakier lekko zmatowiał, wcale mu się nie dziwię. Został skatowany przez pranie, sprzątanie, a nawet mycie okien!
Nawet w przybliżeniu wygląda całkiem do rzeczy po takich turbulencjach jakie miał okazję przejść.
Nic a nic nie odpryskiwał, jedynie na końcówkach trochę się starł. O tutaj widać…
Łebki lekko wytarte, lakier troszkę się zmatowił, ale generalnie jest niezły! Po tygodniu nadal siedzi tam gdzie trzeba.
Na pewno kupię kolejny odcień z tej serii, bo widziałam sporo ładnych kolorów, ładnych i nasyconych jak ogórek na fotkach. Zapytacie dlaczego ogórek? A dlaczego nie? Może zapoczątkuję jakąś nową modę na ogórki na blogach ? 😀

Komentarze

21 odpowiedzi do „Wibo na paznokciach, a w garści ogóras”

  1. Awatar nusinka

    faktycznie masz szpony 😛
    Ładny lakierek wart zainteresowania 🙂

  2. Awatar MatMaja

    Z ogórem dobry drink. Z miętą jeszcze lepsze mohito. Oj, ciągnie wilka do lasu i chyba trza zrobić alkoholiczną imprezkę, dobrze, że weekend za pasem!.
    A pazur niezły masz, kolorek też niczego sobie.

    1. Awatar Niewyparzona Pudernica

      Od zawsze lubię długie harpuny 😀
      Wikęd oj jes 😉

  3. Awatar Anonimowy
    Anonimowy

    Kolor świetny, mam nadzieję, że w poniedziałek jeszcze będzie.
    A teraz z innej beczki 🙂 Wiesz może, czy w naszym Krasnowym zielarskim są olejki pielęgnacyjne?
    Pozdrawiam! – A.

    1. Awatar Niewyparzona Pudernica

      Będzie, , będzie 😀
      Jest cała gama wszelakich olei i olejków , świetnie zaopatrzony sklepik.

    2. Awatar Anonimowy
      Anonimowy

      Podziękować 😀

  4. Awatar Zaplątana

    Dobre masz szponsy!:) Lovciam xD Jak dla mnie za różowy, weź jakiś granat albo taki wampirzy jakiś:D Jest?;P

    1. Awatar Niewyparzona Pudernica

      Wszystko jest, moja Pani 😉
      Zielenie, czerwienie i sraczkoburaczjowy, u mnie wszystkiego w dostatek 😉

  5. Awatar Maggie.x

    Ładny ogórek 😀 Lakier również ;))

    1. Awatar Niewyparzona Pudernica

      Ogórek i tak zawsze górą 😉

  6. Awatar J.

    Hahah ogórek mnie rozwalił 😀 ładny kolorek 🙂

    1. Awatar Niewyparzona Pudernica

      Ale, że ogórka? A jak prosto z Tesco żyjątko- miesiąc poleży i jak nowy, nie że chemia… 😀

  7. Awatar Monika B

    Widziałam już tą serię w sklepie, ale żadnego nie kupiłam bo czekam na nową serię Lovely

  8. Awatar Anonimowy
    Anonimowy

    Mowia ze zel niszczy strasznie paznokcie co o tym myslisz:)? chcialam zrobic ale troche sie boje..robisz czesto to napewno masz jakies zdanie o tym:)

    1. Awatar Niewyparzona Pudernica

      Hmmm we wszystkim jest trochę prawdy. Sama noszę żel od jakichś 3-4 lat non-stop. Moje paznokcie nie są zniszczone, kiedy odrastają- na odroście widać, że są tak samo mocne. Żel sam w sobie nie niszczy- jeśli ktoś ma mocną płytkę to żel tego nie zmieni. Ale pseudo- stylistka może zaszkodzić, przez na przykład spiłowanie naturalka. Paznokieć przed nałożeniem żelu powinien być zmatowiony- nie wiedzieć czemu niektóre panie piłują do granic możliwości. Tak więc najważniejsze to robić paznokcie u kogoś kto się na tym zna i lubi, a nie byle gdzie 🙂

    2. Awatar Anonimowy
      Anonimowy

      On jest letko lososiowy nawet! Kolorek rzeczywiście trądi ale szpon sie mnie nie widzi i basta! Karolina J. ?

    3. Awatar Niewyparzona Pudernica

      Być może ucierpiał jakiś łosoś 😉 Każdy ma inny gust, świat byłby nudny gdyby wszystkim podobało się to samo 🙂

  9. Awatar setfiretotherain

    Ta seria lakierów nie przekonuje mnie przez te drobinki 🙁

    1. Awatar Niewyparzona Pudernica

      Też się wahałam, ale kolor mi się podobał, ogólnie jestem zadowolona 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Niewyparzona Pudernica
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.