Cienie bez ściemy najlepsze

Miało być co innego, jest co innego 😉 Zgadnijcie co to jest… Żaden tam laptop, czy coś podobnego 😉 W środku siedzą zaklęte cienie. Mój ulubiony zestaw. Moja ukochana paleta. Ma chyba ze dwa lata, trochę wydłubana, zużyta, wymymlana, ale wciąż ukochana. Kupiłam ją na […]

Czytaj więcej

Pussytour po pewexach :)

Nie samymi smarowidłami człowiek żyje. Czasem coś na dupkę trzeba naciągnąć, a że lubię wygrzebywać różne perełki w Skamach/ Secound Handach/  Ciuchlandach i jak tam sobie to nazwiecie to zrobię tu osobny dział z moimi zdobyczami 🙂 Po ostatnich łowach ustrzeliłam kilka ciekawostek. Czarny, całkiem […]

Czytaj więcej

Pudernica i jej miesięcznica :D

Fanfary poczęły wygrywać radosną melodię obwieszczając moją pierwszą miesięcznicę w świecie blogowania o kosmożyciu. Bloga o kosmetykach miałam w głowie od dawna. Ale jakoś nie mogłam zebrać się w sobie. Pisałam o czym innym i gdzie indziej. Teraz to gdzie indziej również jest na bloggerze. […]

Czytaj więcej

Owocowe porno :)

Najbardziej na świecie kocham owocowe i świeże balsamiki oraz żele, płyny do kąpieli i pod prysznic 🙂 Oczywiście przypadek zdecydował po raz kolejny za mnie. Kupiłam w Naturze balsam lubianej przeze mnie Ziaji. Przedstawiam Państwu owocowy balsam nawilżający żurawinowo- poziomkowy Blubel firmy Ziaja. Niepozorna flacha […]

Czytaj więcej