Wiosenne Spotkanie Blogerek w Lublinie- relacja

Komentarze
39 odpowiedzi do „Wiosenne Spotkanie Blogerek w Lublinie- relacja”
-
Zarąbista relacja, ale się uśmiałam buziaki
-
No, bo ja nie umiem po ludzku 😉
-
-
Świetnie,że z nami byłaś 😀 Do następne Wiola 🙂 Obyś znowu jechała busem i mogła wypić z nami kolejnego drinka 🙂
PS. Nie tylko Mila zaglądała 😀-
Ja wiem, że Ty też 😀
Przeca ja zawsze mogę chlapnąć, bo nie mam prawka hahha 😀 Jestem mistrzem 😀 -
Myślałam,że i bez prawka siadasz za kierownicę 😀 HAha to jakaś libacja ale "nieczysta" musi się urzeczywistnić 😛
-
Prawka nie mam, ale auto mam 😀 A ja i tak na helikopter czekam 😀
-
-
super, jak się nieco rozkręcę to może do Was dołączę;) całus
-
Kręć się kręć wrzeciono, wić się Tobie wić i wbijaj 🙂
-
-
Fajna relacja i to z mojego rodzinnego miasta hoho 🙂
-
Moje trochę też rodzinne, bo miałam tam rodzinę 😉 Już teraz wujostwo na tamtym świecie niestety, ale w dzieciństwie brykałam po lubelskich trzepakach 😀 Miałam tez jednego wujka z mafii lubelskiej i drugiego na poważnym stanowisku…long story 😀
-
Lubelskie trzepaki rulez! Nieraz się wisiało głową w dół 😀 W spawę wujków nie wchodzę, nie moja liga ciśśś 😀
-
Może kiedys się spikiemy na bro na trzepaku 😀
-
-
najlepsza relacja ever!! 😀 śmiechu co nie miara 😀
świetnie było Cię poznać!-
Na wzajem 🙂
No chyba nie myślałaś, że pisząc czegoś nie odjebię 😉
-
-
Upłakałam się z radochy! Bombowe spotkanie :]
-
A nie nie, żadna bomba nie jebła 😀
-
-
Strasznie żałuję, że nie jestem blogerką kosmetyczną i nikt mnie nigdzie nie zaprasza… ahh jak ja żałuje, ojjj jak ja żałuje! …BO LUBIE JEŚĆ!!!! <3 <3 <3 jedzenie to jest to!
-
Oj nie rycz, w domu się nawpierdalaj 😉 No bo przecież nie w naszych lokalnych lokalach 😀 Chociaż jakby tak w barku przy mleczarni…mmmmm 😀
-
-
Po raz kolejny turlam się ze śmiechu czytając Twojego posta. Ale powiem Ci że jego zakończenie jest najlepsze na świecie. Bardzo mi się spodobało to co napisałaś o tym, że nie potrzebujesz kolejnej pomadki i wolisz żeby jakiś psiak się cieszył z pełnej miski niż ty z kosmetyków! Kłaniam się nisko 😉
-
Jak sieę wyturlałaś, to teraz otrzep kubrak z syfu 😀
No taka prawda- szminek mam całe pudełko, a pies bardziej michy potrzebuje niz ja świecidełka. -
Spokojna twoja rozczochrana, wystawiłam kubrak na balkon – wieje to się wywietrzy 😉
-
To jestem Ciebie spokojna 🙂
-
-
Wiolcia bo takie spotkania w jakimś celu są najlepsze bo to, ze Ty coś dostaniesz to nie jest ważne, ważne, że Ty pomogłaś :* a pifko jak najbardziej jestem za 🙂
-
To chodź na te piwko, siedzę w domu, nawet już prawie ogarnęłam wszechświat, koło 21 jestem już wolna 😀
-
kurcze, dopierom doczytała 😛 aaaaa i tak by to nic nie dało bo dopierom wolna, dziecie śpi a mąż coś kombinuje w kuchni (jak zawsze 😛 )
-
To anonsuj się jakoś sie zgramy 🙂
-
🙂 po 10 kwietnia możemy sie umawiać 😛
-
-
fajnie było wreszcie poznać Cię w realu 🙂 figury Ci zazdroszczę, ale o tym już wiesz 😀 :* mam nadzieję, że jeszcze nie raz będzie okazja się zobaczyć i pogadać 🙂
-
Będzie okazja na pewno, bo czemu by nie? 🙂
Figura po Mamie 😉
-
-
Cieszę się, że mogłam Cię poznać 🙂
-
I ja się cieszę, że się cieszysz i tez sie cieszę 🙂
-
-
Ja to chętnie wzięłabym udział w takim nieoficjalnym spotkaniu, ale niestety rzadko mi się udaje załapać bo przeważnie pracuję.
Przyjedziesz jeszcze do Lublina na jakieś spotkanie przy kawie/herbacie/winie/piwie (niepotrzebne skreślić) prawda? 🙂-
No przyjadę, jeśli prosisz 😉 A Ty daj znać jak będziesz w Yorku, to na słynną nalewkę Babuni zapraszam 🙂
-
-
Nooo… zacnie było! 😉
-
Tak podglądaczu 😉 hehe zaraz znowu się zobaczymy, zakładać dekolt? 😀
-
a kiedy!? to już się doczekać nie mogę, no zakładać, a jakże 😀
-
To chyba na Meet Beauty aż się zobaczymy 🙂
-
-
Fajnie że mogłaś być tam z nami.
Z Tobą zawsze wesoło a Mila nie tylko podglądała ale i pianę biła z tego wszystkiego 😛
Tylko w komentarzach taka cicha myszka 😀-
No fajno bylo, tez się cieszę, że przybyłam, szkoda, że szybko musiałam uciec,ale cóż no bywa i tak 😉
-
















Dodaj komentarz