
Pudernica <3 love
🙂
Wogole nawet moj maz uwaza ze "laski Sa pogrzane" cytuje… Ale my tak mamy I za to nad kochaja❤
Są pogrzane, ale są wyjątki, a jak wiadomo wyjątek potwierdza regułę 😀
No o niezawistne baby dookoła jest dzisiaj trudno – takie mamy czasy, że jedna drugiej najchętniej urwała głowę i wiadomo co zrobiła do szyi. A jeżeli już nie daj Boże jesteś w czymś lepsza, albo osiągasz sukces to takich idiotek znajdzie się jeszcze więcej – tzw. ból tyłka – sama nic nie zrobi by by się rozwinąć, ale jadem pluć dookoła to pierwsza 😉 Smutne, ale prawdziwe. Ważne żeby nauczyć się skutecznej eliminacji takich dookoła … a reszta znajdzie się sama. Udanego dnia Kobiet 🙂
Włąśnie- eliminacja to podstawa. Nie ma nic gorszego niż otaczanie się jebniętymi ludźmi ( niezależnie od płci). Ja staram się unikać ludzi głupich, złośliwych, zawistnych i td
"Może warto czasami przystanąć i nie oczekiwać od naszych facetów kwiatków i czekoladek. Może wystarczy buziak i docenienie tego, że faceci starają się nam codziennie robić dobrze 😉 Bo czasami ta gorąca herbata podana przez mężczyznę, jest więcej warta, niż bukiet róż."
100% racji! Ja doceniam to każdego dnia 🙂 A no, z tymi babami jeszcze co pisałaś, by niezawistne były. Czasem trzeba być suką, bo inaczej się równowagę straci, ale na ogół jak się takie baby zbiorą w kupę, to mur nie do przebicia 😀 Ważne by się w charaktery wpasować 😀
Zawsze powtarzałam- "Bądź dla innych taki, jaki byś chciał by inni byli dla Ciebie", ale odmieniło mi się i jestem dla innych taka, jak inni są dla mnie. Oczywiście na start jestem miła, ale jak widzę, że ktoś jest wredny, to albo spierdalam, albo jestem taka sama dla tego kogoś, jak on dla mnie 😀
to rewelacyjnie, że aż 7 się Was zebrało 🙂 ja mam 2 takie osoby i w sumie mi wystarczy 😀
W życiu się nie spodziewałam, że taką zajebistą paczkę będę miała 😀
Kobieta pewna siebie i bez kompleksów nigdy nie jest jędzą ;D
TAK!!!
Brawo, zgadzam się co do joty!
Mój mąż stwierdził, że dziś nie będzie miał czasu, więc kwiatki dla mnie, swojej mamy, babci i siostry podarował nam wczoraj wieczorem… Dla nich śliczne tulipanki, dla mnie piękne róże, bo chciał pokazać że jestem najważniejsza. Wszystko super pięknie, ale dziś rano patrze moje róże zwiędły, a tulipanki nadal śliczne xD A najśmieszniejsze, ze rok temu było tak samo (kwiatki mnie nie lubią):D I mówiłam mu już, że nie zależy mi na kwiatkach, ale cóż… ;p Ważne, że jest kochany i pamięta też o innych 🙂 Od szwagra i teścia to nawet uśmiechu czy miłego słowa nie dostane, ale mam ich gdzieś xD
Co do przyjaciółek to zazdroszczę, że masz ich aż tyle. Ja sama jestem ciężka we współżyciu wiec wytrzymuje ze mną niewielkie grono bab i jakoś lepiej dogaduje się z facetami 😛
Pozdrawiam! Keira
No właśnie każda z nas cierpi na syndrom "lepszego dogadywania się z facetami", może dlatego udało nam się tak świetnie zgrać? 🙂
Fajny mąż 🙂
Przypomniałaś mi- mój dziadek zawsze w lutym wykopywał dla mnie, Mamy i Babci stokrotki i chował przed nami. Podlewał i czekał na 8 marca. Nawet jak był śnieg do pasa, to odgrzebał skubany i zasadził w doniczkę 😀
piękne zdjęcia!A poza tym odnośnie postu 7 to szczęśliwa liczba więc…:)
Dzięki w imieniu swoim i Asi 🙂
No szczęśliwa 😀
Nie ma to jak Złota Siódemka 😀 I prawidłowo 🙂
Tak jest 🙂
100% true 😀 Ja z okazji Dnia Kobiet się upiłam 😀 ahaha 😀 bo baby to są jednak pojebane 😀
Pewnie, że są hahaha 😀
Świetne, kolorowe zdjęcia 🙂
Bardzo podoba mi się Twój blog – zosaję tutaj 😉
I zapraszam do mnie 🙂
Pozdrawiam, miłej niedzieli!
Dziękuję, rozgość się 🙂
Ciesz się, ze masz takie przyjaciółki bo trudno znaleźć tych prawdziwych przyjaciół niestety
To prawda…
Dodaj komentarz