Dary losu z Wiosennego Spotkania Blogerek w Lublinie

Dary, dary losuuu- Rysio śpiewał chyba o czymś innym, ale określenie przylgnęło na stałe do giftów i wygranych. Ostatnio pisałam o spotkaniu blogerek w Lublinie, to dzisiaj wypada pokazać dary losu. Przytachałam tego całkiem sporo, prawie wszystkie podarki trafione, a te które nietrafione też się nie zmarnują, w końcu mam koleżanki 😉 Bardzo ucieszyły mnie prezenty niekosmetyczne, bo ileż kurwa można szminek posiadać haha 😀 Dobra, lecim z tym koksem, nie ma opierdalania się!


Tyle tego nawlekłam. Można się smarować jak chleb masłem. Mam już kilku faworytów, ale przedstawię Wam po kolei co w tobołkach było.

Pierre Rene FB Insta
Pan Pierre zesłał gifty pod postacią błyszczowary i lakieru na wypustki palcowe. Już mam wizję na lakier, a usta to wiadomo- sru i pomalowane.
La Quintessence  FB  Insta
La Quintessence to nowa nazwa pracowni Kremu Dla Mnie. Paczki powaliły nas wszystkie, nawet gdyby pudełka były puste, to i tak same sobą już cieszą oczy. Zawartość również zachwyca- olejek z malin, kwas solny hialuronowy i urocze mydełka. Miś wygrywa! 

Kneipp  FB

Przyznaję- marki nie znam, choć nie raz o niej słyszałam. Teraz mam okazję wybadać temat. Zdradzę Wam, że balsam pod prysznic zajebiście pachnie wiosną. Na więcej musicie poczekać.

John Masters

Ohhh Dżon! Firma przewinęła mi się w Twoim Stylu i tyle o niej wiem, ale już pogłębiam swoją wiedzę, a kosmetyki do włosów to mój absolutny pierdolec, więc już zaczęłam testy. Jak coś jest do włosów, to mi oczy gwiazdkami radości zachodzą. Jak coś nie jest do włosów, to też staram się na włosy wepchnąć. Taki mój los.

 

Tymofarm oraz Szyfoniera

O suplementach, to wiecie jakie mam zdanie…Odpuszczam więc, nie mam zamiaru nikogo przekonywać do czegoś, do czego sama podchodzę z dystansem. Plecionka, to wcale nie jest “pajączek” dla garbatych, tylko ramiączka do stanika od Szyfoniery, które cieszą mnie fchuj, bo bielizny mam tyle, że mogłabym pół miasta obdarować i jeszcze by mi zostało. Taki mój mały pierdolec, więc ramiączka są sesese.

 

Sylveco  FB

Garść próbek. Popróbuję, a potem pewnie zamówię coś większego, bo kosmetyki tej marki bardzo lubię.

 

Nanshy  FB  Insta

Pędzelki zawsze mnie cieszą, tym bardziej, że własnie się rozglądam za kilkoma nowymi. Nanshy to doskonały start w powiększaniu mojej kolekcji.

 

Eveline  FB  Insta

Jedna z moich ulubionych marek. Podkład z fotki mam i uwielbiam, pisałam Wam o nim TUTAJ. Lakiery mają takie kolory, że ojojoj, błyszczyk też na wypasie… Nie no, ja nie mam pytań- Eveline to jest jednak solidna firma.

 

Equilibra  FB

Już od jakiegoś czasu kosmetyki z Equilibra za mną chodziły, czytałam, myślałam i proszę- mały zestawik próbny jest u mnie. Aloes to jedna z moich ulubionych roślinek kosmetyczno- cudotwórczych, dlatego balsamem już zaczęłam napierdalać aż miło, a saszetka pachnie w szufladzie ze skarpetkami i to jak pachnie!

 

XOXO SHOP  FB  Insta

Koń jaki jest, każdy widzi. Ten koń, to nie koń, to unikoń, a właściwie unicorn, no jednorożec. Swój, swojski jebany jednorożec. Mam już skarpetki do kompletu, lubię motyw drania, chociaż ostatnio Monika mi powiedziała pewną ciekawostkę… 😀 Ale to nic, ja dalej lubię jednorożce haha 😀

 

Mariza  FB  Insta

Krem do rąk ostatnio zdenkowałam, do stóp też, Mariza wie co mie trza 😀 Strasznie mnie ciekawi czarny lakier, mam nadzieję, że będzie dobrze odbijał stempelki. Reszta tez się przyda, jaram się.

 

Miraculum   FB

Aż oczy szczypią z radości. Cień z Virtuala mieni się niesamowicie, podobnie jak bronzer. A lakiery? Przecież jasna sprawa, że uwielbiam wszelkie malunki na moich szponach. Se zapierdzielę manicura, że jak pójdę do Biedry to ekspedientki padną 😉

 

Party Lite  FB

Nikt nie lubi jak mu w domu jebie. A tu proszę- zapalam świeczkę, a syf niech se lata po kątach 😉 A serio, to lubię sobie zapalić jakieś pachnidło, szczególnie zimą. Latem- otwieram okno i pachnie mi z ogródka, ale zimą nie otworzę przecież, bo mi dupa zmarznie.

 

Dermaglin  FB

Nie ma to jak ujebać się ziemią jak ostatnia świnia. Lecę na samych glinianych maseczkach od dobrego roku i powiem Wam, że nie ma nic lepszego. Ryj może dalej mam koślawy, ale syfilis ujarzmiłam, więc glinki u mnie są zawsze mile widziane.

 

Pachnąca Szafa  FB

Do szaf to ja całe życie pachnące mydełka pchałam 🙂 Teraz powpychałam saszetki i powiem Wam, że otwierając szafę jest szał, bo taka poziomka daje po nosie jak trza. Tylko woreczek lawendowy pachnie moczem i starymi ludźmi, ale o gustach się nie dyskutuje 😉

 

Phytocode  FB

Na zakończenie jeszcze garść próbek.

Fajnie, że sponsorzy dołączyli do naszego spotkania i dali okazję do testów. Kilka kosmetyków już sprawdzam i dam Wam znać jak się sprawują. Nie pozostaje mi nic innego jak upierdolić ryj glinką, nasmarować włosy wynalazkami, wymalować się jak ta lala i na czerwony dywan 😀

 

Komentarze

34 odpowiedzi do „Dary losu z Wiosennego Spotkania Blogerek w Lublinie”

  1. Awatar Marzena Makeup & Beauty

    Już zaczęłam testowanie darów losu 😉 Lakier do ust z Eveline mnie pozytywnie zaskoczył 😉

    1. Awatar Niewyparzona Pudernica

      Mnie też! Miałam czerwony i brzydko się rozpływał, a ten jest cudny 🙂

  2. Awatar Długie Włosy

    Fajne rzeczy od Partylite

    1. Awatar Niewyparzona Pudernica

      Niooo lubię pachnidełka 🙂

  3. Awatar Immenseness bloguje!

    zazdroszczę ci czarnej mrocznej świecy 😀 ja mam pomarańczową, mniej mroczną 🙁
    Nosorożec jest jednak najlepszym bohaterem tego wpisu <3

    1. Awatar Niewyparzona Pudernica

      Bój się Boga! Jaki nosorożec!? Toż to jednorożec. Na czole ma roga, nie na nosie 😀
      Kij z mrocznością, byle ładnie pachniała 🙂

  4. Awatar Monika B

    Piękne lakiery do paznokci, szczególnie spodobał mi się ten z Pierre Rene- ma taki niespotykany kolor. To tym błyszczykiem Eveline masz pomalowane usta na zdjęciu z Instagrama?

    1. Awatar Niewyparzona Pudernica

      Tak, to ten błyszczyk, jestem zachwycona 🙂
      Pan Pier też mi się podoba, taka kawa z mlekiem, z przewagą mleka 🙂

  5. Awatar Zakręcony Świat Marty

    Świetne upominki 🙂 Podoba mi się Twój styl pisania 🙂 Uśmiałam się, zwłaszcza przy jednorożcu 😉 Zostaję :*

    1. Awatar Niewyparzona Pudernica

      Rozsiądź się wygodnie, zapraszam i dziękuję za miłe słówko 🙂

  6. Awatar Nie Bieska

    Hahaha jak ja lubię Cię czytać 🙂 Jednorożec mówisz 😉 Te cuda do włosów mnie kręcą!

    1. Awatar Niewyparzona Pudernica

      Ja też mam hopla na punkcie włosów i wszystko oglądam od strony- " Czy da się to użyć na łeb…?" 😀

  7. Awatar Candymona Blogspot

    Hahah, jak zawsze się uśmiałam a mąż powiedział że może powinnaś kabaret założyć bo się śmieje do monitora 😛
    Cieszę się, że nie zniszczyłam Twej miłości do Jednorożców "nosorożców" czy innych kucyków z rogiem ;D
    Też tak mam z włosami, wszystko na nie nakładam co się tylko w miarę nadaje 😛

    1. Awatar Niewyparzona Pudernica

      Myślałam raczej o autorskim programie w TV, Wojewódzi już taki stary… 😀

  8. Awatar supergirl

    wiesiołek – od tego podobno cyce stercza jak nastolatkom. Ale do ust?!

    1. Awatar Niewyparzona Pudernica

      Oooo Pani, to będę cycki smarować! 😀

  9. Awatar Wera

    fajne zdobycze

  10. Awatar Kasia Szewczyk

    Ahh ten misio jest cudowny!

  11. Awatar Unknown

    Witam. Powiem tak- trafiłam na Twojego bloga i już tu nie wrócę. Dziewczyno, czy Ty się w rynsztoku wychowywałaś? Blog urodowy, piszesz o kosmetykach, zadbać o siebie umiesz ale o swoją mowę – nic a nic! Nie mówię, że jestem święta samej mi się wymsknie czasem jakieś przekleństwo, ale uważam, że skoro prowadzisz bloga i czytają Cię pewnie różne osoby w tym firmy reprezentujące marki, które potencjalnie mogą zechcieć z Tobą współpracować – jakieś minimum kultury powinno być. Zastanów się nad tym, bo tracisz raczej w ten sposób czytelników. Mnie akurat tak skutecznie zniechęciłaś, że podziękuję.

    1. Awatar Niewyparzona Pudernica

      Że też Ci się chciało komentarz pisać na blogu rynsztokowym, podziwiam 😀 Taki jest zamysł bloga, ale co ja Ci się będę tłumaczyć 😛 A współprace? Hehhe myślisz, że nie stać mnie żeby kupic furę kosmetyków? Nie zależy mi na strachliwych firmach. I na koniec po staropolsku- i chuj!

    2. Awatar Anonimowy
      Anonimowy

      Bardzo spodobało mi się staropolskie zakończenie Twojej wypowiedzi 🙂

    3. Awatar Niewyparzona Pudernica

      Bo czasami z ludźmi trzeba prosto 😀

  12. Awatar vulnerable

    Te przekleństwa… Kobieto, nie wypada Ci.

    1. Awatar Niewyparzona Pudernica

      Chociaż byś z godzinę odczekała i maila zmieniła…
      Nie wypada? A gdzie tak jest napisane? W Biblii, Konstytucji, Elementarzu? hahha 😀

    2. Awatar vulnerable

      Nie zależało mi na tym, żeby zasypać Cię lawiną komentarzy. Po prostu myślałam, że tamten się nie dodał. Jeśli uważasz, że kobiecie wypada klnąć co drugie słowo to spoko, rób tak dalej. Dziwię się, że osobom w Twoim otoczeniu to nie przeszkadza. Zamysł bloga jako miejsce do przeklinania? Nie umiesz niczym innym zabłysnąć czy jak? Ale okej każdy robi jak uważa. Ja Ci tylko mówię jak to wygląda z boku. Pozdrawiam

    3. Awatar Niewyparzona Pudernica

      Kontrowersja jest w cenie, oryginalność też. Żle, dobrze, byle mówili. Prawo rynku.
      A Ty jednak się wciągnęłaś, skoro tak czatujesz na każdą moją odpowiedź 😉

    4. Awatar Anonimowy
      Anonimowy

      Chciałbym jeszcze dodać, że moim zdaniem blog wymiata, a sama autorka musi się nieźle napracować, żeby tak szykownie, ze stylem i bardzo dosadnie kurwą rzucić. Styl, który obrałaś, to prawdziwa sztuka. Jakieś wzorce przyjęłaś? Czytasz Sapkowskiego?

      Poza tym w tekstach Niewyparzonej nie zauważam błędów ortograficznych, interpunkcyjnych czy stylistycznych. A z kolei w ostatniej wypowiedzi Pani vulnerable przynajmniej 2 przecinków brakuje.

      Pozdrawiam raz jeszcze,
      BL

    5. Awatar Niewyparzona Pudernica

      Nie mam wzorców, mam nasrane we łbie 😉
      Nad pisownią staram się pracować, czasem piszę za szybko i coś tam urwę, ale staram się dbać o to, bo uważam, że najważniejsze na blogu jest słowo pisane, dopiero potem zdjęcia i reszta. Lubię pisać- tylko tyle i aż tyle.
      A Sapkowski czeka mnie latem, uwielbiam czytać w ogrodzie, na leżaczku, na słoneczku 🙂

  13. Awatar Eli Milamalim

    Ten puder JOKO jakoś tak się pięknie mieni! Muszę go wyśledzić…

    1. Awatar Niewyparzona Pudernica

      Całkiem daje radę Ci powiem 🙂

  14. Awatar MAZGOO

    Hah Ty będziesz pomykać z jednorożcem a ja będę ochraniała wodę pijąc szampana 😀 magia i pomoc jako priorytet:) Ładne te Twoje rąmiaczka, aż chyba się pokuszę na zakup 🙂

    1. Awatar Niewyparzona Pudernica

      Muszę jeszcze wymyślić do czego je założyć, bo przecież nie do jednorożca, bo nie będzie widać 😉

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Niewyparzona Pudernica
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.