Mejkapy od czapy

Oj żem się ujebała z fotkami. Nie dość, że robiłam na raty, żeby na odpierdol nie było, to i światło różne, bo zdjęcia kompletowałam jakiś czas. Potem weź coś wybierz, zmontuj, wyjeb, dodaj eh. Ale mam taką fazę na paletki z My Secret, że nie mogłam się opanować 🙂
Jak to teraz mówi młodzież- kolory fchuj zajebiste. Takie moje. Oczojebne, żarówiaste neony. Uwielbiam tę paletkę i katuję niemal non stop, szczególnie, że neony to dla mnie wakacyjne kolory. A gówno- cały rok lubię jebać po oczach 🙂
My Secret, Hot colors, shake colors.
Cena- koło dyszki. Coś więcej, a na promo mniej, dostępne w Naturze. A teraz ponoć mają 40% na kolorówkę, to kopytkujcie i sobie kupcie. Mi Naturę zlikwidowali i jest foch, więc kochana Naturo- albo otworzycie u mnie drogerię, albo co miesiąc życzę sobie paczkę nowości, bo inaczej będę zmuszona chodzić do Esesmana 😉 W każdym razie koleżanka kupiła mi paletkę i dowiozła na zadupie. Dziękuję! Ale dość pierdolenia. Co ja mam Wam o tych cieniach napisać? Są genialne, nasycone, nie sypią się po chomikach pod oczami, matowe nambery łany. Testowałam już inne palety z tej seri, jak chcecie to KLIK i KLIK.
To teraz ponaginam fotkami z mejkapami. Starałam się to jakoś pogrupować i ogarnąć, ale było ciężko, więc będzie inwazja polarojdów.
Mejkap pod tytułem “Lubieżne kolory”. Nawaliłam każdego cienia po trochu. A kto bogatemu zabroni?
Tytuł- ” Różowa landrynka na zielono”. Pewnie, że znowu najebałam każdego koloru, tylko w innej konfiguracji.
Tytuł- “Mleczny szejk”. A wiecie, co podobno dodawali do szejków w McDonaldsie? Oj nie ważne. Ale robili to samo co Laska w “Chłopaki nie płaczą” do głównego zbiornika. Taka tam urban legend 😉 Rozbieliłam jakimś białym cieniem, chyba też nawet My Secret, tylko pojedynczym.
Tytuł- “Zielone jabłuszko dojrzewa”. Albo się psuje, no nie wiem. Ryba ponoć psuje się od głowy, dobrze, że jestem wodnikiem. Nie umiem pływać. Umiem latać. Upss odbiegam od tematu. To macie więcej fotek jabca.
Jabco.
Tytuł- “Śliwa pod okiem”. Bezpieczny makijaż na zabawę w remizie. Nawet jak nam ktoś zajebie sztachetą, to i tak nie widać, bo siność już jest pod okiem.
Makijaży było więcej, ale nie zawsze strzeliłam fotkę. Nie zawsze mi się chciało, nie zawsze pamiętałam. Ale i tak jakoś dużo tego wyszło. Dziwnie się z tym czuję, bo jednak wolę przemawiać za pomocą słów, a nie obrazów. Ale mam nadzieję, że nie przesadziłam z tymi ilustracjami. Czasem można 😉
Co więcej dodać? Oczywiście paletkę polecam. Marzy mi się My Secret z innymi neonami, żeby był żółty i pomarańczowy i może niebieski, a do tego hmmm… może coś jasnego.

Komentarze

59 odpowiedzi do „Mejkapy od czapy”

  1. Awatar MAZGOO

    ale kolorowo ! papużkowy raj 🙂 ja wprawdzie nie maluje sie wielobarwnie bo dla mnie kolory to w ogóle mogłyby nie istnieć 😉 ale Tobie pasują wyśmienicie 🙂

    1. Awatar Niewyparzona Pudernica

      No, bo ja to taka papuga jestem i jeszcze sroka i …sęp 😀 Mów mi Ptako 😀

  2. Awatar Sylwuśka

    O kuwa ale kolorowo 😀

  3. Awatar Vyar

    Fantastycznie gra z kolorem oczu.

    1. Awatar Niewyparzona Pudernica

      A nawet się nie przyjrzałam szczerze mówiąc 😉 Dzięki :*

    1. Awatar Niewyparzona Pudernica

      Tak, po Mamie 🙂 I lekki tuning long 4 lashes 😉

  4. Awatar Anonimowy
    Anonimowy

    A ja bym chciała zapytać, co masz na ustach do jabca, bo mnie się kolor podoba i chcę takie 😀

    1. Awatar Niewyparzona Pudernica

      Szczerze? Chuj wie czym ja tam mazałam, jak sobie przypomnę- dam znać 🙂 jakaś pomadka…

  5. Awatar Panna Vejjs

    Teraz w Naturze jest -40% na kolorówkę więc pewnie zaopatrzę się w jakąś paletkę – mam nadzieję, że coś jeszcze dla mnie zostanie i nie rozkradną wszystkiego! 😀

    1. Awatar Niewyparzona Pudernica

      Nooo a mi Nature zlikwidowali chlip chlip 🙁

  6. Awatar Siostry z przypadku przyjaciółki z wyboru

    Jak kolorowo ^^ Podobają mi się Twoje rzęsiory do nieba <3

  7. Awatar ivona

    Pierwszy mejkap rewelacja! Aj te Twoje rzęsiska 😀

  8. Awatar Anonimowy
    Anonimowy

    Trochę nie na temat, ale UWIELBIAM CIE. Hahaha, jeszcze mi nikt tak humoru nie poprawia, jak mi smutno to zawsze sobie przeczytam Twoją notkę i od razu mi lepiej 😀
    Patrycja.

  9. Awatar Weronika

    O rany, ależ Ty masz piękne rzęsy! 🙂

  10. Awatar Monika B

    Ale zmolestowałaś tą paletkę, moja jeszcze prawie jak nowa, ale ostatnio zaczęłam częściej jej używać.
    A paleta o której piszesz na koniec to chyba ta pierwsza, którą MySecret wypuściło, miała kolory: żółty, pomarańczowy, różowy i niebieski- też jest świetna!

    1. Awatar Niewyparzona Pudernica

      Faktycznie! Kurde, że też jej nie mam no…

  11. Awatar Anonimowy
    Anonimowy

    Nie myślałaś, żeby zacząć robić jakieś tutoriale makijażowe? 😉

    1. Awatar Niewyparzona Pudernica

      Już ktoś pytał…ale jakoś nie mogę się zebrać 🙂 Może kiedyś…

  12. Awatar Eli Milamalim

    Takie soczyste, że mam ochotę uchlać Cię w oko 😛

  13. Awatar Eliza Pyzik

    O jak papuziowo <3 CZEMU mi takie nie pasują, wyglądam jakbym sie wtedy wyjebała w rozchlapaną farbę :c

    1. Awatar Niewyparzona Pudernica

      Może nie tyle nie pasują, co nie przywykłaś?

  14. Awatar Małgorzata Margaretka

    Kolory rzeczywiście bardzo… odważne 😉

  15. Awatar Ewa Mat

    odważne kolory ładnie to wygląda ale ja bym si,ę nie odważyła na taki make up

  16. Awatar Anonimowy
    Anonimowy

    Wszyscy "odważnie" piszą, że by się nie odważyli, że im by nie pasowało, ciekawie to wygląda… i odważnie spierdalają, nie będąc szczerymi.
    A prawda jest taka, że wygląda do dupy i bardzo tanio. Widać, że nie używasz pędzli, bo nie ma blendowania, żadnych płynnych przejść, kreski nierówne i badziewne, a rzęsy – pajęcze nóżki, posklejane i nieestetyczne.
    Mam nadzieję, że mimo Twojego dystansu do siebie, zdajesz sobie sprawę i WIESZ, że to w gruncie rzeczy nie wygląda dobrze. Bo jeśli faktycznie zachwycasz się tak wykonanymi makijażami to… długa droga przed Tobą. 😉

    Alina

    1. Awatar Anonimowy
      Anonimowy

      Istnieje graficzy makijaz,rzesy ma dluuugie do pozazdroszczenia, mnie sie podoba NA ZDJECIU, bo realnie moze niekoniecznie, jestem szczera

    2. Awatar Justine Urodowe Popołudnie

      BARDZO ODWAŻNY WPIS, PRAWIE TAK ODWAZNY, JAK MAKIJAŻE…TYLE ZE…. ANONIMOWY….

    3. Awatar Anonimowy
      Anonimowy

      Nie anonimowy, bo się podpisałam. Bloga zakładać specjalnie nie będę, żeby można było kliknąć w profil. Jak tak cię kłuje, że wyrażam opinię bez bloga, to mogę podać Ci maila, powymieniamy argumenty. 😉

      Alina

    4. Awatar Niewyparzona Pudernica

      Zasmucę Cię- używam pędzli, ale nie używam photoshopa 😛 Makijaży nie robię pod blog, robię ot tak i czasem robię fotkę. Rzęsy jak rzęsy- czasem się lekko skleją, czasem nie, ale nie uważam żebym miała pajęcze nogi. Przy mojej długości nie zawsze są idealnie rozczesane. Nie mówię, że moje makijaże są idealne, nawet nie muszą być, bo blog to moje hobby, a nie praca. Makijażem nie zajmuję się zawodowo. Zawodowo to ja piszę. Nie uważam, że moje makijaże są do dupy, tylko dlatego, że nie są profesjonalne. Tanio też nie wyglądają. Wyglądają po mojemu i nie interesuje mnie zdanie innych- ja mam się czuć dobrze, bo wszystkim to nawet najlepsza kurwa nie dogodzi. Pochwal się swoimi makijażami – chętnie ocenię 🙂

  17. Awatar Anonimowy
    Anonimowy

    Popieram anonimowego… to jest, szczerze mówiąc, paskudne. Oczy bolą od patrzenia i te rzęsy… musisz się wiele nauczyć i dopiero to pokazywać w internetach, bo się ośmieszasz.

    1. Awatar Niewyparzona Pudernica

      Nie uważam, że się ośmieszam. Paskudne to jest krowie gówno, a makijaż to kwestia gustu, a o gustach się nie dyskutuje.

  18. Awatar Kamila
    Kamila

    Nosisz takie odwazne cieniowane makijaze na codzien czy pokazujesz takie wariacje tylko na blogu? 🙂 poprosze post o twoim codziennym makijazu, czy nikt nie mowi typu: za mocno sie malujesz – od raZu pomysl na post na Celebrytce 🙂

    1. Awatar Niewyparzona Pudernica

      Na co dzień, od święta. Makijaż dobieram do humoru no i jak trzeba- od okazji 😉 Nigdy mi nikt uwagi nie zwrócił, chyba, że pozytywnie 🙂

  19. Awatar Anonimowy
    Anonimowy

    Co się stało z Twoim fluidem? Jest albo nie roztarty, albo za ciemny. Nie wiem, ale jesteś pomarańczowa…. Wygląda to bardzo nieestetycznie! A co do makijażu oka… Nie jest to ładne. Wiadomo, że każdy ma swój styl i gust- ale TO jest WIEŚ….;/

    1. Awatar Niewyparzona Pudernica

      Fluid…wydaje mi się, że wina światła. Wieś…no co jak dla kogo.

  20. Awatar Anonimowy
    Anonimowy

    No szczerze mówiąc dla mnie to też jest paskudny makijaż. Wiem że lubisz taki kolorowy styl i masz pełne prawo do tego żeby malować się tak jak masz tylko ochotę. Ale dla mnie trochę sorry za wyrażenie,, wieśniacko''. Neon ok ale w połączeniu z jakimś spokojnym kolorem a nie cała feeria barw. Po za tym uważam że jeśli mocne oko to reszta w delikatnym tonie. Ale ja też nie jestem profesjonalną makijażystką żeby kogoś pouczać. Pewnie znasz Maxineczkę i Katosu- one robią prawdziwą sztukę na twarzy i nawet najbardziej kolorowy makijaż nie wygląda tandetnie. Pozdrawiam bo lubię Cię Pudernico 😀

    1. Awatar Niewyparzona Pudernica

      No a ja lubię popróbować i pokazać próby- raz lepsze, raz gorsze, a wieś lubię heheh 😀

  21. Awatar Anonimowy
    Anonimowy

    I jeszcze dodam że jesteś bardzo ładną dziewczyną a taki make up Cię opszeca 😀 spróbuj trochę subtelniej 😀

    1. Awatar Niewyparzona Pudernica

      Czasem jest subtelnie, czasem poświruję, nie lubię nudy. Żle, dobrze- byle gadali 😀

  22. Awatar Candymona Blogspot

    Podoba mi się to połączenie 3 kolorów na pierwszych zdjęciach. Od jasnej zieleni przez ciemniejszą do fioletu, choć z różu bym tu już zrezygnowała 🙂
    A rzęsy jakie masz długie .. norkami smarowałaś czy co ? 😛

    1. Awatar Candymona Blogspot

      Ahh.. no tak u mnie też efekty były dobre ale teraz jest chyba gorzej niż przed . Zbuntowały mi się chyba rzęsy na odstawienie ;p

    2. Awatar Niewyparzona Pudernica

      Ałć…szkoda 🙁 Ja po lecie chyba też odstawię, oby moje się nie buntowały :O

  23. Awatar Świat Recenzji

    Te Twoje rzęsy mnie dobijają i każą się chować w ciasną dziurę. Boże jak ja Ci ich zazdroszczę !! 😀
    Te paletki My Secret mnie tak cholernie kuszą, pigment jest zajebisty kurczę.
    A co do Anonimów wyżej – no widać, że nie bywają u Ciebie na blogu 🙂
    A Makijaż jest ok, tylko do podrasowania po prostu technicznie. A co Ty tam masz za kolory to kwestia gustu, ja też szaleć lubię 😉

    1. Awatar Niewyparzona Pudernica

      Dzięki za zrozumienie.
      Też widzę niedociągnięcia, ale nie znaczy, że nad nimi nie pracuję. Właśnie dzięki blogowi i po sensownych komentarzach nabieram ochoty na poprawki, więcej staranności. A, że wieś…cóż- co kto lubi 😉

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Niewyparzona Pudernica
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.