Umyj me ciało kotem

Komentarze
22 odpowiedzi do „Umyj me ciało kotem”
-
To bardzo fajne mydło, ja miałam inny zapach, taki jakby męski, i bardzo je polubiłam, już prawie całe poszło:)
-
Moje też już końcóweczka, ale przyznam, że wydajne 🙂
-
-
Kupiłam jakiś czas temu mydło z Nivea czy Dove i stwierdziłam, że to jednak nie dla mnie.
Niedawno też przyszło do mnie mydło od Orqanique i dalej nie mogę się przekonać do mydeł. Pozostaję wierna żelom pod prysznic i innym takim 😉-
Na mnie czeka jeszcze jedno mydełko do sprawdzenia, ale zabieram się jak pies do jeża 😀
-
-
Jeszcze nie miałam żadnego naturalnego mydła w kostce,tak jak i ciebie zraziły mnie te drogeryjne…siadło mi na psychice 😉 ,ale chyba jednak spróbuję i kupię jakieś.
-
Ja raz jedyny kupiłam takie mydełka w kosteczkach, bo malutkie take to nie napiszę, że w kostkach. Kupiłam jakieś serduszka, gwiazdki i inne dziwadła w aptece, bo tak owocowo pachniały, że nie mogłam się opanować, a były po 80 groszy 😀 No i pachniały mi w szufladach, a potem zużyłam do łapek. Ale nie mogę powiedzieć, że kościane mydła lubię 😉
-
-
Śliczne to mydełko!
-
I fajnie pachnie 🙂
-
-
Gdy przeczytałam tytuł i słowo "naturalne mydło" to myślałam że zrobili mydło z kota :D. (ciekawe ja by pachniało ?)
Miłego 😀
—Dr. Świnka (klik)-
Pewnie pachniałoby tym co by było dodane 😉
-
-
nie lubię mydeł w kostce, obstawiam na żele. kostki mają wg mnie zbyt dużo bakterii 😀
-
No tak, kościaki trzeba przechowywać z większą uwagą, żeby bakterie nie urządziły sobie placu zabaw 😉
-
-
Ja też nie jestem zwolenniczką mydeł, ale fajnie że to mydełko się nie ciapie bo tego najbardziej nie lubię w mydłach 🙂
-
Też najbardziej nie lubię ciapania, akurat to mydło ma taką zwartą strukturę i się nie rozflacza i tym mnie do siebie przekonało, chociaż ja mydłem w kostce t chyba nie jestem w stanie się zachwycić 😉
-
-
Posikałam się ze smiechu czytając referat o mydle. Ale tak serio : zakupiłam sobie jakiś czas temu w Mydlarni Świetego Franciszka takie małe, zgrabne, i pachnie chyba truskawką. Całkiem niezłe jest, bo właśnie pieni się jak nalezy, nie zostawia tego czegoś, i nie wchodzi dziad w pierścionki – czego też nie znosze! Zaplaciłam całego dziewiataka za nie:] A co do Barwy to nie wiem – jak nie ma żadnej informacji od producenta co jest w środku, to serio może być koteł albo inny pieseł…:D
-
Ale, że w portki puściłaś? 😉
Barwie ufam, nasza polska firma z tradycjami w końcu, to chyba kotów nie mielą 😉
-
-
ja mam naturalne mydelka i lubię bo nei przesuszaja jak zwykłe
-
To fakt, nie przesuszają, nie maja tych wszystkich slsów i innych drażniących myjadeł, tylko ta forma kostki mnie wkurza 😉
-
-
Łoj chyba mam to samo mydełko, ale na razie czeka na swoją kolej 😉
-
Fajnie drapie, próbuj 🙂
-
-
Ja też nie przepadam za mydłami w kostce, ale wygląda ono niezwykle uroczo i pięknie 🙂
-
Jest fajne, tylko mam jakąś niechęc hehe 😉
-



Dodaj komentarz