Hollywood Beauty- czy w miesiąc włosy mogą urosnąć 5 centymetrów?

Komentarze
106 odpowiedzi do „Hollywood Beauty- czy w miesiąc włosy mogą urosnąć 5 centymetrów?”
-
o cholera, jaki zajebisty przyrost 😀 też taki chcę 😀
-
E, to wszystko oszustwo, doczepiłam włosy 😉
Sporo urosły, sama się zdziwiłam porównując zdjęcia 🙂 -
jesteś świetna heh, uwielbiam Cię czytać 😀
-
Dzięki za miłe słowo 🙂
-
Super tekst?bardzo przydatny. Mam tą miseczkę będę stosować.
-
Czytając Twe wpisy gęba sama się uśmiecha:)Pozdrawiam i życzę aby Twe poczucie humoru NIGDY Cię nie opuściło:)SUUUPER.
-
Czytając Twe wpisy gęba sama się uśmiecha:)Pozdrawiam i życzę aby Twe poczucie humoru NIGDY Cię nie opuściło:)SUUUPER.
-
Dziękuje 🙂 Poczucie humoru po Mamie i po Dziadku i po Pradziadku, u nas tak w prostej linii idzie 😀
-
-
nie wiem ile Ci urosły bo nie chce mi sie równania pisać hihi , ale masz śliczne włosy i powtórzę się – Zajebiste wpisy 🙂 PZDR
-
Dzięki, ale równanie to Ty zrób 😉
-
-
chyba sobie sprawię taki słój maski, bo przyrost zacny, a i bejbiki by się przydały. jakoś wpłynęła na wypadanie?
-
Powiem Ci, że od kiedy zaczęłam używać Hair Jazz to włosy przestały mi wypadać, potem był olej musztardowy i też nie wypadały, teraz ta maska i nadal nie wypadają. W międzyczasie żrę też suplementy i myślę, że to wszystko wpływa na fakt, że włosów nie gubię, więc ciężko mi jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie. Prawdopodobnie maska ma też na to wpływ, bo podtrzymuje efekt niegubienia 😉
-
Mi wypadają strasznie i to od jakiegoś czasu 🙁 mam ich o połowę mniej. Zaczęłam niedawno brać skrzyp choć nie wiem czy pomoże 🙁 muszę spróbować z tą maską i Hair Jazz.
-
W sumie to HJ nie jest stricte od wypadania. Akurat u mnie zadziałało, ale głównie chodzi o porost. Zaczęłabym jednak od bardziej urozmaiconej diety i badań. Jesli wszystko ok w tym kierunku, to jantar i tańsze sposoby, dopiero na końcu sięgnęłabym po HJ, bo być może pomoże, ale gwarancji nie ma 🙂
-
Jakieś konkretne badania polecasz bo właśnie się zastanawiam że chyba powinnam to sprawdzić
-
Tarczyca i generalnie czy nie ma jakichś niedoborów w organizmie. Ale ja nie jestem specjalistą, myślę, że najszybciej będzie rodzinnego podpytać 🙂
-
-
Łiii, ale ci przyrosły 😀 ale ja nie kupię, bo nie chce mi się takimi ze spreja pryskać i wcierać, a co dopiero się takim czymś maziać 😛
-
To nie kupuj, bo jest z tym sporo pierdolenia 😉
-
-
Ty oszustko Ty! Koszulke krzywo założyłaś i ludzi oszukujesz. Na pewno Ci za to zapłacili miliony! Ty podła, niedobra bla bla bla 😉
Kupię go jak wykończę Jazza 🙂 uciachałam ostatnio to co mi po nim urosło i muszę podpompować wzrost 🙂
-
Ha, nie tylko krzywa koszulka, ja mam drugą taką samą tylko w innym rozmiarze żeby oszukiwać, hahaha! 😀
Ja teraz mam zamiar skumulować wszystko, może nie wyłysieję hehe 😀
-
-
A ja jednak tej wazelinki na początku boję, używałam wcześniej Amli, która jest na parafinie i koszmarnie mi włosy leciały kiedy nakładałam ją na skalp. Wystarczy mi już że prawie łysieje, nie chciałabym pogorszyć ich stanu 🙁
-
A to i owszem, jak nie służy parafina to nie ma co szaleć, u mnie nic złego się nie dzieje, więc nie miałam chwili zawahania. Ale Amli i tak nie lubię, chociaż była całkiem dobra, ale ten smród kibla na PKSie mnie zniechęca 😉
-
-
hehe dobre 😉
PS: masz krzywo bluzkę stąd dłuższe włosy 😛
Żarcik, żarcik ;p
Ładnie urosły i błyszczą nie ludzko 🙂Pozdrawiam Keira
-
Bo to inna bluzka, inny rozmiar żeby ludzi oszukiwać 😀
Błyszczą, rosną, nie ma lipy 🙂
-
-
haha zdjęcie z aparatem na głowie wygrało internety 😀 pójdziesz żywkiem do nieba za te poświęcenia 😀 ej serio takie bajery działają? myślałam, że to tylko pic na wodę fotomontaż… to ja to chcę!
-
Próbowałam gibać się w różnych pozach, żeby mnie znowu nie ukamieniowali 😉
No działa, dlatego te wynalazki kupuję, bo sama nie zawsze wierzę, a tu proszę działa 🙂
-
-
Też ostatnio miałam cięte końce więc muszę przyrost jeszcze bardziej przyspieszyć . Widać że włosy Ci bardzo urosły, zazdroszczę i kupię na pewno . Może przy piciu drożdży efekt będzie jeszcze lepszy ^^ ahh te moje marzenia 😀
Aha i nic nie poradzę na to że nazwa kojarzy mi się z Castrol Olejem ;p ważne że działa nawet gdyby miał to być olej silnikowy ;p-
Dobra masz mnie, mi też tak się kojarzy 😀
Drożdży nigdy nie piłam, bo obawiam się, że nie przełknęłabym tej mikstury, a poza tym nie chciało by mi się ich co 2 dni kupować i co dzień zabijać 🙂 /ale pamiętam, że jak byłam mała i Mama czy Babcia robiły coś z drożdżami to zawsze lepiłam kulki z drożdży i obtaczałam w cukrze i potem zjadałam, dobre były, tylko, że bez zabijania to nie bardzo dobrze, byłoby kulki codziennie kręci 😉 -
Hehe.. maska już zamówiona od jedynego sprzedawcy który miał napis jak na Twojej ;d
Drożdże w takich proporcjach jak ja robię są znośne, jakby więcej dodać no to wtedy już mogło by być ciężko. A kupować co 2 dni.. ja tam kupuję zwykle 2 opakowania a że piję 1/4 kostki dziennie to na 8 dni starcza 😉
No tak surowe kulki to niezbyt dobrze zjadać choć ja jak byłam mała też mamie podjadałam drożdże ;p -
Wszystkie dzieci pewnie podjadały drożdże, ciekawe czemu 😀
To teraz czekam na sprawozdanie z tego jak maska się będzie sprawować 🙂 -
Dam znać na pewno ale dopiero za jakiś miesiąc lub 2, najpierw muszę przetestować czy nic mnie w tej masce nie uczuli albo czy parafina nie zaszkodzi moim włosom a dopiero potem będę sprawdzać efekty 🙂
-
Nie no raczej nie inaczej, poczekam, przecież po 2 użyciach i tak nic się nie dowiesz 😉
-
-
haha niech żyją hejterzy 🙂 fajna maska, chcę ją, ale nie wiem czy na moje oporne włosy coś pomoże 😀
-
A tego to ja Ci nie powiem, u mnie zadziałało, a jak by było u Ciebie…hmmm…to jak z góralską wróżbą na pogodę- albo będzie słońce, albo będzie deszcz 🙂
-
-
chorobcia… patrze właśnie na tego castrola ;p i widze jakies inne napisy ? czy mam przewidzenia ? co masz napisane na samym dole maski przed Moisturizing, Healing, Strenghtening ? o ile dobrze widzę to u Ciebie wyraz kończy się na CHED ? a wszystkie na alledrogo mają tam napis Hair & Scalp.. Czy ja mam jakieś zwidy ? Chciałabym taki sam jak Twój ^^
-
Zaraz edytuję post i dodam fotkę 🙂
-
Spytałam tego sprzedawcy który miał napis zgodny z Twoim o co chodzi i dostałam taką odpowiedź: "Sprzedajemy ten artykuł już od ok. roku i cały czas mamy ten sam artykuł co na zdjęciu, skład się nie zmienił i szata graficzna opakowania również.Napis jest HIGHLY ENRICHED Moisturizing, Healing, Strengthening and Conditioning
Nasz produkt jest w 100% Oryginalny wyprodukowany w USA,a nie mam pojęcia co inni sprzedają i jakiego pochodzenia."Teraz trzeba by spytać całej reszty z napisem Hair & Scalp co oni sprzedają i skąd to wzięli :> Ja w każdym razie nie chciałam ryzykować i szukać więc wzięłam od tego 🙂
-
A chuj ich wie co oni to kombinują bez kitu 😀 Ale na zagranicznych forach i blogach, też były różne napisy, wczoraj ślęczałam do późna nad tą zagadką. Jesteś prawdopodobnie pierwszą osobą na świecie, która znalazła różnicę w napisach hihi 😉
-
haha.. weź bo zaraz wyjdę na jakąś wariatkę która przegląda pudełka literka po literce ;p
-
tak właściwie to już na nią wyszłam ;p no cóż taka dociekliwa ze mnie bestia, nic na to nie poradzę ;>
-
Bardzo dobrze, że jesteś dociekliwa! Sama nie zwróciłabym uwagi, a tak miałam zagwozdkę 🙂
-
-
Mi tam na czerepie na miesiąc na czerepie ok. 2 cm włosów przybywa. Nie stosuję żadnych odżywek a za to używek sporo 😀
-
Czerepie na czerepie heheh widzę właśnie, że była jakaś używka 😉 Mi też włosy na miesiąc rosną 1,5 cm do 2 bez wspomagaczy, ale, że lubię testować, no to tak se testuję 🙂
-
-
ooo 😉 kuszący ten tłuszcz z norek 🙂 jak często go nakładałaś?
-
Co drugą noc przed każdym myciem 🙂
-
-
wow 😛 sporo urosły ;D
-
Za miesiąc będę przydeptywać 😉
-
-
totalnie nie znam …. ale włoski fakt jest efekt
-
I ja nie znałam, natrafiłam przypadkiem na jakimś forum, ale, że nie było za dużo informacji to kupiłam 🙂
-
-
trzeba kupić!
-
Jak trza to trza 🙂
-
-
Jak dla mnie trochę chujowy kosmetyk ten składowo jest… wazelina na pierwszym miejscu, potem parafina… a te substancje działają tylko ochronnie i utrudniają wchłanianie innych :/ Ale kij tam – ważne, że działa, nie ważne jak 😀 Chociaż ja sobie chyba zrobię taką mieszankę domową, bez wazeliny i parafiny, no i bez tłuszczu z norki 😀
-
No u mnie parafina nie robi szkód, więc nie wahałam się jej użyć, ale to jedynie parafina z takich mniej zacnych składników, reszta jest moim zdaniem świetna. W sumie jest ona potrzebna, żeby nadac temu wszystkiemu jakąś konsystencję czy coś- to moje domyślenia. No ale chuj tam- działa 🙂 A samemu, pewnie, że można ukręcić, myślę, że i norkę dałoby się jakoś załatwić 😉
-
-
No faktycznie przyrost jest!
Ja póki co zostanę przy Hair Jazz bo już widać po nim mój imponujący odrost 🙂-
o to fajnie 🙂 Ja teraz wszystko będę miksować 🙂
-
-
te norki co umarły dla Twoich włosów, teraz będą żyć w nich wiecznie(dopóki nie pójdziesz do fryzjera), a z nich takie smaczne są kotlety!
-
yyy, sorki! Norki mi się z nutriami pomyliły 😀 – odnośnie kotletów!
-
Hehe no własnie miałam pytać, czy Ci się zwierzątka nie pomylały. Dziadek miał nutrie i jakiś facet mięso potem brał i kiełbasę robił. Nie miałam okazji zasmakować, bo mnie jeszcze na świecie wtedy nie było, ale polecam szaszłyki z kozy są megaaaa 😀 Podobno nietoperze też są rulez 🙂
-
nietoperze sa pod ochrona bejbe!
-
W Egipcie wpieprzają 😉
-
-
No, przyrost jest świetny, do tego wyraźnie poprawiła się kondycja włosów, co widać zwłaszcza na końcówkach. Ja się nie skuszę, bo regularność nie jest moją mocną stroną, poza tym nienawidzę wprost olejować włosów. Ale super, że u Ciebie się sprawdziło.
-
Ja mam mieszane uczucia do olejków wszelkiej maści, tylko na włosach je toleruję, chociaż ostatnio testuję i takie cieliste i jestem pozytywnie zaskoczona :)A systematyczność…no jest ważna , nie oszukujmy się 😉
-
-
"Olej norczy produkowany jest z tkanek tłuszczowych norek chowanych na futra. Po zabiciu i oskórowaniu, w trakcie tzw. mizdrowania, oddziela się je wraz z pozostałościami innych tkanek od skóry martwego zwierzęcia. Następnie tkanki te poddaje się obróbce termicznej oraz szeregowi innych zabiegów przetwórczych. W efekcie uzyskuje się żółtawy płyn o charakterystycznym zapachu." Brzmi to dla mnie na tyle okrutnie i obrzydliwie, że raczej nie kupię produktu zawierającego ten składnik. Ogółem skład nie powala na kolana – te wszystkie ropopochodne składniki działają na moją skórę po prostu zapychająco. Ale u Ciebie efekt fajny. Przydałby mi się taki przyrost, ale jestem tak leniwa, że nie chce mi się nic wcierać. Ostatnio wolę się suplementować, ale nie osiągnę tym sposobem raczej takiego przyrostu ;p
-
Szanuję Twoje zdanie co do norek, no ja akurat jestem wieśniara i nie obrzydza mnie mordowanie zwierząt, byle humanitarnie i szybko.Ze "śmieci" to tylko ta parafina i wazelina, więc nie jest źle ;)Ale jeśli Cię zapycha, to jasne, że nie ma co ryzykować 🙂 No i tak, trzeba być systematycznym…może kiedyś Ci się ten nawyk wyrobi 🙂
-
-
Ha ha ha kolejna dawka śmiechu, uwielbiam Twoje wpisy 🙂
-
Dziękuję :* I zapraszam po kolejne dawki 🙂
-
-
sporo ich przybyło, obcięłam ostatnio włosy, więc trzeba będzie zainwestować w to cudeńko 😀
-
Urosły jak z Krasnego Yorku do Ibizy 😉 Polecam 🙂
-
-
Urosły włoski sporo i widać to "gołym okiem" 🙂 Wypróbuję również chętnie tą maskę. Śmiesznie czytało się tego posta, widzę,że hejty i Ciebie też spotykają :))) po hair jazz wysypały się i u mnie 😀
-
Moje oko też widzi, maska jest fajna, tylko trzeba jej bardzo oszczędnie używać, ale za to jakie efekty 😉 Teraz z Jazzem połączę 🙂 Coś czuję, że będzie szał we wsi. A przy Hair Jazz to takie hejty, że lałam w porty ze śmiechu, nawet maile z bluzgami dostawałam, żal mi takich ludzi, którzy wszędzie węszą podstęp, oni coś z psychiką mają 😀
-
-
Co ile jej używałaś? W internetach piszą raz w tygodniu – czy to nie za rzadko? 🙂 myślisz, że zmywanie tego Barwą jest dobrym pomysłem?
-
Co drugą noc, czyli przed każdym myciem 🙂 No dobra- z raz czy dwa pominęłam 😉
-
-
Uwielbiam Twoje wpisy, norka u doktora wymiata 😀
-
Tak wyszło, że norka tam była, ja tylko opisałam jej historię 😉
-
-
miesiąc minął prawie, a ja cały czas myślę czy nie zainwestować w to pieniędzy. problem tkwi w domyciu :
-
Nie pali się, a może potanieje 😉 Hehe 😀 Timotei domywa, barwa domywa, właściwie to pewnie każdy szampon z sles da radę 🙂 I trzeba pamiętać, żeby nie walić dużej ilości. Ja tylko na początku miałam kłopot, bo nie miałam świadomości tłustości 😉
-
dobra, kupiłam! 33zł na allegro z przesyłką!
-
to relacjonuj na bieżąco 🙂
-
-
wersja "Highly enriched", o ile nie jest to zdjęcie z internetu 😀
-
a cholera ich wie, oby działało. Ja teraz czekam na paczkę hair jazzów nowych i połączę z holiłudem i będę owłosionym wilkołakiem 😉
-
o hair jazz nie słyszałam, to też czekam na notkę:D
-
To przewiń mojego bloga gdzieś do stycznia i znajdziesz 😉
-
-
ja to kupiłam ze 3 tygsy temu, przez tydzień nakładałam ale zauważyłam że mi kłaki lecą więc odpuściłam. Natomiast co do trudności ze zmywaniem to ani razu nie miałam, trzeba po prostu odpowiednią ilość nałożyć i za każdym razem rozetrzeć w palcach i wsjo:) jednak więcej tego nie nałoże, za cienkie i rzadkie włosy mam żeby ryzykować i tak mi z pół wypadło po dekoloryzacji którą mi fryzjera robiła 3 lata temu, do tej pory się nie mogie ogarnąć, choć i tak już zatrzymałam to wypadanie masakryczne i łamanie.
Także sprzedam całe opakowanie (bez małego ubytku) jak komuś trza 🙂-
To chyba przez olejek rycynowy- on lubi wyrywać, ale pewności nie mam…
-
-
Jak długo jest ten castor oil ważny po otwarciu? Pozdrawiam 🙂
-
24 miesiące- masz tutaj na 2 fotce 🙂
-
-
Moje pierwsze podejście do Castor Oil było totalną porażką. Naładowałam za dużo, myłam sto razy, płynem do mycia naczyń także i pozbyć się tego z włosów nie szło za cholerę. Zraziłam się okrutnie i maska poszła na dno szuflady. Jakiś czas temu przypomniałam sobie o niej, na włosy bałam się nałożyć, ale jako że w składzie ma olej rycynowy zaczęłam ją nakładać na noc na rzęsy. I to był strzał w 10, rzęsy ściemniały, wyraźnie się zagęściły i wydłużyły, efekty mogę śmiało porównać do słynnej odżywki Revitalash, która kosztuje majątek. No i jakoś fajniej się te rzęsy rano maluje, nie wiem czy to kwestia ich nawilżenia, ale każdy tusz wygląda po prostu lepiej niż kiedyś.
Zachęcona efektami postanowilam raz jeszcze nałożyć toto na skalp. Tym razem już z rozsądkiem i przede wszystkim umiarem, na noc. Rano nałożyłam na to wszystko maskę, kallos mleczny akurat był w użyciu, wymasowałam skalp, splukałam, umyłam zwykłym szamponem (Himalaya) i voila. Pięknie zeszło po pierwszym myciu. Teraz będę stosować systematycznie co najmniej raz w tygodniu, bo skoro na rzęsach są takie efekty to chyba warto 🙂-
Warto, warto 🙂 Byle nie przesadzić z ilościa, ale to już mamy na szczęście za sobą 😉
-
-
Weź nie mogę zmyć tego chujostwa 😀 mam włosy jakbym nie myła od urodzenia.. ale chyba też przesadzilam z ilością a i na końcówki nałożyłam.. mam nadzieję że nie zniechęci mnie tłusty łeb po umyciu ;D
-
Pierwszy raz boli 😀 Ja nie mogłam się domyć, pamiętaj żeby nakładać dosłownie odrobinkę, wtedy nawet delikatny szampon daje radę 🙂
-
-
Mam zamiar używać od marca, szukałam po blogach recenzji. Jeszcze nigdy tak się nie uśmiałam czytając post 😀 <3
Super przyrost, mam nadzieję że i u mnie cośkolwiek ruszy. ^^-
I ja mam nadzieję, że podziała 🙂 Trzymam kciuki :*
-
-
Maskę Castor Oil nabyłam i zastosowałam, efekt… dramat, tego czegoś nie szło zmyć z głowy… głowę myłam 7 razy i to szamponem Babydream, bez silikonów, ale nadal były tłuste, tak więc zastosowałam suchy szampon i moje włosy wreszcie jako tako wróciły do normalnego stanu. Dodam, że maski nałożyłam małą ilość i tylko na skórę głowy ( na całe moje szczęście ), nałożyłam ilość porównywalną do orzecha włoskiego… NIE POLECAM!!!
-
Moje pierwsze podejście też tak wyglądało, odsapnij i spróbuj jeszcze raz 🙂 Weź minimalną porcję, orzech laskowy nawet 😉
-
-
Kobito! Że tez ja tu wcześniej nie trafiłam. Twoja niewyparzona gęba skłania mnie do tego, by się tu wygodnie rozsiąść i czerpać przyjemność z Twoich wpisów 🙂 Nowa wierna fanka 😀 Pozdrawiam ciepło 🙂
Zuzu-
A masz wódkę, czy tak bez niczego przyszłaś? 😉 😀
-
-
Witam Cię
Mam pytanie – po czym Ci szybciej rosły włośy? Po tym oleju czy po Hair Jazz?
Joanna-
Po tym, chociaż z tym więcej zabawy 😉
-
-
ale się uśmiałam, czytając ten post 😀 będę zaglądać już na stałe, super się Ciebie czyta, nie jakieś wymuszone wymuskane słówka, tylko prosto z mostu, jak należy!
-
Dzięki bardzo 🙂 Rozsiądź się wygodnie 🙂
-
-
Cześć! jesteś bardzo pozytywną osobą 😀
mam pytanko czy może już się dowiedziałaś czegoś o tych napisach czy się to czymś różni?
bo na allegro zamówiłam z napisem Hair&scalp i teraz się trochę zmartwiłam, że to może być coś innego 🙁-
To chyba tylko napis, nic nowego nie ustaliłam 🙂
-
-
Dalej używasz tego cudeńka?? 😀
-
Akurat w tym momencie nie, ale zaraz do niego wracam, bo jeszcze mam sporo 🙂
-
-
Maska genialna…stosuję ja i na włosy i na brwi….na brwiach efekt gigantyczny po 5 dniach…miałam strasznie rzadkie brwi, a teraz nie mogę się na nie napatrzeć hihi polecam :*
-
Brwi! Że też na to nie wpadłam! Moje są delikatne, więc spróbuję Twojego sposobu 🙂 Dzięki za pomysł :*
-












Dodaj komentarz