Ale Ale Alessandro, ale ale ale ładny- lakierowy niezniszczalny

Komentarze
14 odpowiedzi do „Ale Ale Alessandro, ale ale ale ładny- lakierowy niezniszczalny”
-
Jak przeczytałam "złoto z pupy", to padłam 😀 😀 Jestem sępem, 17 zeta za lakier nie straszne mi, no ale za 5 ml?
Brzoskwinka mnie nie powaliła, ale wzór kropeczkowy ujął za serce, bardzo takie lubię.
Za to ta strażacka czerwień ładniusia! Z trójkątami wygląda przyjemnie, kiedyś sobie takie zrobię! Jak przestaną mi się trząść łapska.
Bo od drążych rąk specjalistką to jestem ja, nawet przy malowaniu na jeden kolor się upaćkam po łokcie i mam dużo zmywania, a co dopiero przy wzorkach! Dlatego zaczęłam malować, żeby to jakoś ogarnąć. No i jak coś, to maluję farbką akrylową, żeby łatwo umyć, w razie wtopy.-
Gdzieś kiedyś miałam takie farbki, już nie pamiętam czy mi nimi szło czy nie? W każdym razie pewnie już dawno zaschły 😉 Chyba, że poszukam- a może jeszcze dobre?
-
-
Zarąbista ta czerwień! Brałabym! Szkoda, że ostatnio mi się rozdwajają strasznie pazury i maluje je tylko odżywką.. :s
Keira-
Ja sobie Eveliną regenerowałam stopne paznokcie i super jest- ta 8 w 1 czy ileś tam w jednym 😉 Niby psioczą, że ona jest coś nie tego, ale u mnie się sprawdziła 🙂
-
-
mam cichą nadzieje na tą czerwień tym razem bo cosik mam dostać ale co to sie okaże 🙂 malunki świetne i potwierdzam lakierki są świetne 🙂
-
To trzymam kciuki razem z Tobą 🙂
-
przyszedł prezencik 🙂 śliczna czerwień i krem do rąk 🙂 jutro coś zmaluję 😀
-
Widziałam, widziałam 🙂 Kremik też jest fajny, taki śliski, zimowy 🙂
-
no mam nadzieje coś dziś nim zmalować a kremik mam nadzieję że troszkę pomoże moim łapkom bo cosik sie zniszczyły 🙁
-
Jak zmalujesz to się pochwal, krem dziś będzie miał wyzwanie, bo będę łazienkę Cilitem z chlorem czyścić, a ja nie umiem w rękawiczkach, więc natrę nim. Próba ognia 🙂
-
chyba bedę malować wieczorem bo czas kiedy młody zasnął wykorzystałam na napisanie zaległej recenzji i tak jakoś zleciało, ze nie miałam czasu maznąć pazurków 😛 ale na pewno zobaczysz co wymyśliłam 🙂
-
🙂
-
-
17zł za 5ml to dla mnie za dużo, jestem w stanie dać za dobry lakier nie więcej niż 10zł – jednak nie zmienia to faktu, że taka czerwień przydałaby mi się 😀
-
Czerwień ma piękny kolor, ja też zawsze trzymałam się granicy dychy, ale od jakiegoś czasu granica mi poszła na dwie dychy, bo sporo fajnych lakierów spotkałam 😉
-







Dodaj komentarz