Chcecie bajki? Oto bajka!
Za górami krzaczastymi, za lasami jak diabli ciemnymi, żyła sobie Pudernica. Pudernica w ostatnim czasie miała zapierdol aż miło, z tego powodu rzadziej pisała na blogu. Jednak skrzaty szepczą, że Pudernica jest już na finiszu zmagań i w świetle chwały powraca do regularnego blogowania.
Pewnej niedzieli, takiej słonecznej, kiedy to słonko napieprza swoimi promykami jak potłuczone myśląc, że to nadal lato, Pudernica zapragnęła nałożyć na swe włosie tajemniczą miksturę. Dzień kłaczanki poczęła czynić miotając się pomiędzy komnatami w swej rezydencji, która jest w wiecznym remoncie, a robole są tacy zajebiści, że Pudernica sama kładła fugi.
Poszła niewiasta do sypialni, gdzie jej oczom zacnym ukazał się On! Pełen tętniących soków, sztywny jak pal Azji, prężący się ku niebiosom. Stał niewzruszenie wabiąc niewinne białogłowy z okolic. On lubi prężyć się publicznie, robi to w oknie, tak by widzieli go przechodnie. Aloes.
Ucięła Pudernica dwa liście i skierowała swe kroki do kuchni. Tam był on. Żółty i świeży. Słodki, tak niesamowicie słodki, że każda dziewoja pragnęła go wziąć do ust. Pudernica też czasami to robiła. Brała go do ręki, albo dotykała tylko jednym paluszkiem, po czym wkładała paluszek do ust i ssała. Miód.
W komnacie, łaźnią potocznie zwaną, Pudernica znalazła…a chuj, napiszę, że odżywkę, bo już ręce wam się do majtek pchają, to nie Grey tylko mój skromny blog, zboczuchy 😀
Włosowa bajka o Sztywnym i Słodkim.

Komentarze
34 odpowiedzi do „Włosowa bajka o Sztywnym i Słodkim.”
-
Po tej bajce nie chce się spać,raczej śmiać jak zwykle fajowo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
-
Dzięki Pyśka 🙂
-
-
A mój aloes padł i muszę czekać aż drugi urośnie, ale to będzie długo trwało…
-
uuuaaa a czemu to? Przelałaś go czy inna gangrena?
-
Za dużo wody mu nie lałam, już był dość wiekowy i może dlatego
-
-
Aloes i miodzio są miodzio. Nie dziwię się, że kłacze zadowolone.
-
Też lubię to połączenie 😉
-
-
Notka mistrz! 😀
-
Dzięki 😉
-
-
No jeśli o aloes chodzi to i moje włosie jest zadowolone po jego użyciu 😉
-
🙂
-
-
Dziewczyno, jesteś niesamowita!!! Książki powinnaś pisać! :))
-
Aktualnie napisałam 90 stronicowy biznes plan i musiałam czcionkę zmniejszać, żeby ktoś zawału nie dostał, ale obiecuję, że następna pisanina to będzie książka 😉
-
Jaka tam książka! Szoł – biznes w sztuce komizmu 😀
Sami -
Dobra, piszcie podania do TVNu , Polsatu czy Trwam- może ktoś zechce 🙂
-
-
Kielbaska z grila… Uwielbiam. A u mnie nic sie nie prezy w oknie wiec bajki nie bedzie. Ide snic o skrzynkach piwa,dobranoc!
-
Zjadłabym kiełbasy z grilla….
Co Ci się śniło? 🙂
-
-
Nadobna i zabawna bajka mym oczom się ukazała 🙂
-
Zaprawdę dziękuję 🙂
-
-
czyżby parafraza bajki o ciepłym i puchatym?
-
A nie znam! Daj namiary 😉
-
😀 dzięki 🙂
-
-
takiej mikstury na włosy to nie znałam 🙂
-
To miałam, to dodałam 😉 Polecam 🙂
-
-
uśmiałam się 🙂 Mój aloes mama gdzieś wyniosła i nie mogę go zlokalizować 😀
-
Śmiech to zdrowie 🙂
Zlokalizuj Mamę, Mama zlokalizuje aloes 😉
-
-
Hehe co za wena twórcza ;D pięknie !
-
Tak jakoś mnie naszło 😉
-
-
Hmm muszę spróbować uciachać aloesa tak żeby się teściu nie skapnął… ;P
Ta bajka natchnęła mnie do zbrodni 😀
Zrobię identyczną mieszankę, bo też mam i lubię tą odżywkę! 🙂-
Jak będzie się teść rzucał to i jego ciachniesz i po sprawie 😀
-
Haha czasem to mam ochotę nawet i bez ciachania aloesa xD
-
Śmiało! Ulży Ci i poczujesz się lepiej, a najważniejsze w życiu to dobre samopoczucie 😀
-
-
Dziewczyno jesteś niesamowita!Oj będę tu zagladać ,zajebiście sie Ciebie czyta:-D


Dodaj komentarz