Śmieciucha (o)lśniła mi włosy

Komentarze
43 odpowiedzi do „Śmieciucha (o)lśniła mi włosy”
-
Moje włosy niestety źle znoszą kuchenne eksperymenty, dlatego wolę trzymać się drogeryjnych produktów. Po ostatniej domowej mieszance zwalczałam powstały puch przez jakieś 10 myć. Nie mam pojęcia czego moje włosy nie tolerują, ale jestem pewna, że to coś znalazło się w tamtej maseczce 😛
-
Hehe ja też czasami trzepnę coś co nie służy,m ale tylko testowanie pomoże mi odpowiedzieć mi na pytanie co mi służy, a co nie 😉
-
-
"HALO?! Rzecznik praw zwierząt?"
-
Pszczoły latają, a kot oddaje krew za 7 czekolad 🙂 Żadne zwierze nie ucierpiało 😉
-
-
Próbowałabym z jajkiem dalej, ale wydaje mi się, że po umyciu moje włosy wciąż nim tracą :/
-
To moje jajco było mało jajeczne, albo odżywka zabiła smród, bo moje włosy nie capią 😉
-
-
Moje tez i są ohydne. Proteiny. Niedawno dokonałam odkrycia,ze nie służą moim włosom. Miodu jeszcze nie probowalam, ale pacząc na zdjęcie kłaków stwierdzam, ze wyprobuje,zwlaszcza,ze teściu ma pasiekę ? Karolina J.
-
ojjjj pasieka pod ręką! Super! Teściu też wykręca pszczoły? 😉 Miód jest superrr na włosy. Kiedyś olejowałam oliwą z oliwek z dodatkiem miodku- rewelacja 🙂
-
-
Robiłam kiedyś taką maseczkę, na pewno były w niej jajka i oliwa nie pamiętam co jeszcze. Zniechęciłam się bo włosy czuć było ciągle jajkiem…
-
U mnie jajczany powiew zniwelowała prawdopodobnie odżywka 😉
-
-
pamiętam jak kiedyś mama mi kazała włosy w occie płukać, po co nie pamiętam ale jak ohydnie śmierdziały potem (chciałam napisać coś od słowa cuchnąć ale nie umiałam odmienić 😛 ) … blee … sama nie robię takich eksperymentów ale może powinnam wypróbować ten miód i oliwę, bo jajek to pewnie nie bo moje włosy i tak nie chcą się układać i skręcać więc usztywniać ich bardziej nie trzeba 😀 pozdrawiam 😀
-
Cuchnęły znaczy?
-
hehehe … no właśnie 😀 … jakoś mi to nie pasowało 😛
-
Moja prababcia płukała octem- włosy miała czarne, mocne, grube i do pasa…ahhh 🙂
Jak nie chcesz usztywniać włosów, to może spróbuj z samym żółtkiem? Bardzo zdrowo dla kłaków 🙂
Cuchnęły…też długo na głos odmieniałam i jakoś tak dziwnie brzmi hehe 😉
-
-
z Kallos męczę lirowy szampon do włosów. I nie mam pojęcia kiedy sięgnie połowy.
-
Te duże pojemności są do znudzenia 😉 Nawet jak dobre, to już po połowie zaczynają wkurzać 🙂
-
-
Polecam hennować dwufazowo. Chociaż z jeden raz. Najpierw na bańkę czysta henna, co to dojrzewała w kwaśnej zalewie dzionek, potrzymać, aż rudy chwyci, chociaż ze dwie godzinki. Jak już będziesz ruda małpa, to rozrabiasz indygo i od razu świeżuchne walisz na ten rudy łeb. Z mamą jak indygujemy, to robimy indygo na bieżąco, czyli dwie porcje, żeby zapewnić świeżość przy aplikacji. Czyli pół łba – zużywamy porcję indygo, przerwa, dorabianie drugiej porcji, i drugie pół łba. Ni huhu nie idzie zmyć tej czerni z włosów, ja się męczę, bo mi się znudziło i górę przy skalpie (jak u winnetou mi się skalp kojarzy) mam prawie jasną, potem ciemniej, a końce czarne. U mojej mamy trzyma się czerń na siwkach! Będziemy niedługo testować nowe indygo z pole henny, to dam znać. Bloga nie bloguję, więc jak masz zapytania, to może wymienimy się e-mailami (?) – dwa lata hennowania i indygowania mam w malutkim paluchu u stopy 🙂
-
Też nie lubię słowa skalp 😉
Ja pierwsze hennowania robiłam czarną Khadii i świetnie się trzymała, indygo nie chce…
Mam zamiar wypróbować przy następnym podejściu coś z pola właśnie z pola henny ofc 😉
Jeśli masz ochotę możesz skrobać na maila- niewyparzona@gmail.com
Chętnie wysłucham rad, kogoś bardziej doświadczonego 🙂 -
Ooo dziewczyny, idealnie mi podpasowałyście z tematem 🙂 Ostatnio planowałam właśnie kupić hennę Khadi i użyć po raz pierwszy. Do tej pory używałam zwykłych farb. Wszelkie porady również chętnie przyjmę 🙂 magda.mieczkowska22@gmail.com
Pozdrawiam! -
🙂
-
-
ja na głowie nie eksperymentuję w kuchni, ale wczoraj na gębę nałożyłam całą kostkę drożdży (bo już miały się popsuć ;p) i jaka gładziusieńka była i pory zwężone, super 🙂 będę częściej nakładała 🙂
Przeczytałam z rozpędu, że zmyłaś ta miksturę po 2, 3 tygodniach ;P
-
Ohhh tak drożdże są świetne na buźkę i na włosy zresztą też 🙂
Tak 2-3 tygodnie to chyba bym musiała skorupę z włosów szpachelką zdzierać 😉
-
-
Twoje włosy wyglądają niezdrowo. Jakoś martwo. Wiem, że włosy są ogólnie martwe:) ale Twoje jakoś tak szczególnie nieżywe są. Może to kwestia tej farby? Bo coś na nich chyba masz, ale nie wczytywałam się po kolei w posty. Wyglądają kurde jakbyś je odcięła od głowy, a po tygodniu przypięła z powrotem. Może powinnaś ściąć, przestać farbować albo co. Sprawiają wrażenie twardego siana. Nie mówię Ci po złości, bo nie jestem sadystką, ale tak nie wyglądają zdrowe włosy.
-
Myślę, że to winna złego światła i wcale się nie obrażam 😉 Spróbuję następnym razem zrobić fotkę na zewnątrz, powinno być lepiej 🙂 W dotyku są mięciutkie i przyjemne, a zdjęcie rzeczywiście nie powala 🙂
-
-
A ja mysle ze sa boskie tylko chca sie lekko falowac. Henna polecam farbowac dwufazowo, najpierw ruda,zmyc, potem czarna. Chwyci. Czana klei sie do tej rudej, z jej pigmentem reaguje. Serio, serio.
-
Serio serio wypróbuję choć przyznam, że nie znoszę farbowania 😉
One nie chcą się falować, ja nawet jak próbuję zrobić loki i nawalę flaszkę lakieru to trzymają się max godzinkę, a potem fiuuuu proste 😉
-
-
jajco cale czy zoltko ??
-
Ja dałam całe, ale białko może usztywnić, a nie każdy lubi. Moje wlosy sa delikatne, wiec białko miało na nie dobry wpływ, , jeśli boisz się zaryzykować-mozesz dac tylko żółtko 🙂
-
Ja robie sobie z zółtka, maski plus nafta i hmm… na razie dwa razy zrobiłam, efekty fajne, włosy miekkie i blyszczace 🙂
-
O tak, o nafcie słyszałam wiele dobrego. Jak tylko ogarnę mój domowy rozgardiasz to wybiorę się na zakupy kosmetyczne i naftę wrzucę do koszyczka 🙂
-
koniecznie! polecam tę z dodatkiem olejku rycynowego 🙂
-
Będę miała na uwadze 🙂
-
-
Cześć 🙂
Ostatnio założyłam bloga i chciałam zapytać czy mogę dodać adres twojego bloga na " Listę blogów"? 🙂Zostawiam adres: https://blog-o-wlosach.blogspot.com
Pozdrawiam, Ania :*
-
yyyyyyyyyyyy lolz
PS Kłaczanko gdzież się podziewasz? Smuteczeg ;( -
Jestem! Koniec smutania 😉 Możecie mnie dodawać gdzie chcecie, macie moje przyzwolenie 😉
-
-
Hej 🙂 Nominowałam Cię do TMI – https://poradyherrbaty.blogspot.com/2014/07/too-much-information.html
Będzie mi niezmiernie miło jak w wolniejszej chwili odpowiesz na ten TAG 🙂-
A Ty! Już jest moja odpowiedź na Twoje zaproszenie :*
-
-
Hej Niewyparzona,codziennie do Ciebie zaglądam w oczekiwaniu na nowego posta 🙂
-
Ja też :'(
-
i ja i ja .. ;(
/ piszann -
Jestem dziewuszki, jestem!!!! :*
-
-
Jestes megaa pozytywna osoba: ) niestety Twoje wloski sa strasznie zniszczone, nie myslalas o podcieciu ich?
-
Dziękuję Ci serdecznie za miły komplement 🙂
Kochana, od czerwca to z 15 cm poleciało 😉 W zeszłym roku tak liczyłam- ścięłam ogólnie ze 25 cm 🙂 Teraz jest całkiem fajnie 🙂
-



Dodaj komentarz