Zielony zestaw małego wojownika

Komentarze
20 odpowiedzi do „Zielony zestaw małego wojownika”
-
Właśnie ciągle szukam jakiegoś kremu dla siebie, z którego będą zadowolona. Może wypróbuję ten, skoro w miarę dobrze nawilża i się nie świeci jak psu wiadomo co:) A może próbowałaś jakiegoś innego kremu, który Ci pozytywnie zapadł w pamięci?:))
-
Mogę też polecić krem z Ziaji z białą herbatą, był nawet lepszy niż ten. Ten zaliczyłabym do zwyklaków, ale jest w dobrej cenie, ma sporą pojemność i jest tak tani, że można próbować, a jak na buzię nie podpasuje to zawsze można na ciało zużyć 😉 Ach i kiedyś byłąm zadowolona z kremu z Avonu takiego pomarańczowego z jakiejś tam serii- był lekko brązujący i też lubiłam. Tylko nie wiem czy teraz jest dostępny.
-
-
Nie miałam nigdy produktów tej firmy. Czytałaś mój ostatni post to wiesz, że ja obecnie na pianki się przerzuciłam i mam zamiar parę przetestować 🙂
-
Tak wiem 😉 Ja kiedyś bardzo polubiłam piankę z Rossa Synergen różową i wzięli i mi ją na złość wycofali 🙁
-
-
O widzisz, a mnie ten żale omal nie zabił, dałam siostrze, żeby wypróbowała, ale efekt był podobny. Prawdopodobnie zużyję do mycia pędzli. 🙂
-
No to ładnie! A w jaki sposób próbował pozbawić Cię życia? To świetny temat dla Faktu;) " Żel grozy próbował mnie zabić " 😉
-
Mały drań chciał zmienić moją twarz w pizzę z salami! 😀 A potem wiesz, idę na uczelnię i rzuca się na mnie stado wygłodniałych studentów. ;P Podrzucę temat scenarzystom South Parka chyba.
-
Mmmm uwielbiam salami! Myślisz, że jak umyję kota w tym żelu to będę miała salamokota na grilla? 😉
-
Tego nie wiem, ale na pewno skórkę na kapcie. :>
-
Albo na tobołek luji witą 😀
-
-
green pharmacy to dla mnie zagadka, czemu to jest green to nie wiem skoro jest tam dokladnie to samo co w innych drogeryjniakach ;P na wszystko od nich jestem uczulona
-
Chłyt maketindody 😀
-
-
Zobaczysz jeszcze będziesz sławna, ja Ci to mówię 😉 a potem przestaniesz odpisywać na nasze komentarze itp itd 🙂 nie no żartuje ale mam nadzieję, że nie wrócisz się ważna jak inne blogerki które na początku zesrać się chciały a potem zachowywały się jakby miały pawie piórko w dupie 🙂
-
Zobaczy nie zrobisz się miało być 😉
-
Kur#wa trzeci raz pisze…miało być znaczy 🙂 jeb#ny tel;)
-
Chciałabym mieć pawie piórko, a najlepiej całego pawia, ale w ogródku, a nie w dupie. Bo co on by tam robił? Nudził by się pewnie.
Ja od początku się nie sram, więc miejmy nadzieję, że nie posram się i później, jak już będę rozpoznawalna jak jakiś Małysz czy inna Lejdi Zgaga 😉 A cholera wie czy ja znana będę czy wpadnę w zapomnienie internetów. Nie wiem, nikt nie wie, ale obym była sławna i bogata- nie mam nic przeciwko 😉
Ale masz telefon, jebany, no.. 😉
-
-
O mój Boże 😉 jednak zrozumiałaś te moje wypociny 😉 życzę Ci tego z całego serca ale jak już będziesz tak obrzydliwie bogata to podeśle Ci mój numer konta i myślę że się podzielisz 😉 na twojego drugie bloga też zaglądam i nawet znajomym podsyłam 😉
-
Oczywiście, że zrozumiałam!
Ja wszystko rozumiem, albo się staram i też nie lubię z telefonu pisać 😉
Obym się miała czym dzielić hehe 😉
Bardzo miło z Twojej strony, że mnie promujesz- musimy pomyśleć o jakimś procencie dla Ciebie, jak już zdobędę bogactwa tego świata 😉
-
-
Spoko odezwę się z odpowiednim momencie 😉
-
Hehe obym miała czym się dzielić 😉
-






Dodaj komentarz