Pussytour po pewexach 🙂

Komentarze
18 odpowiedzi do „Pussytour po pewexach :)”
-
fajne zdobyszcza 🙂
-
Buk zapłać buczyną !
-
-
Kalisony do kościoła i ciuch bojowy świetne! 😀
-
Ni ksiądz ni Putin mi nie groźni 😉
-
-
Bardzo fajne zdobycze, to w Krasnym Jorku kupiłaś?
-
A jak 😀 wszystko od rodzimych Krasnoludów 😉
-
Nie przypuszczałam, że tam są takie fajne lumpeksy. W Lublinie to znowu pełno handlarzy się pojawia jak jest dostawa
-
Plusy życia na zadupiu- mniej przebrane zapasy w pewexach 😉
-
-
Dlaczego ja nie mam szczęścia do SH? Sukienki bardzo fajne 😀
-
Są dwa uda-raz się uda, a raz się nie uda. Czasami też wracam z pustym tobołkiem…
-
-
Łooo ile zdobyczy 🙂 Nice;) Spodeniszcze fajne;)
-
Też jestem rada 😉
-
-
byłam wczoraj w trzech pod rząd i wyszłam z pustymi rękami 😛 chyba po raz pierwszy 😀 ale spodenki i czarny sweterek dorwałaś super 🙂
-
Pewexy to loteria- raz się coś trafi, raz nic, czasami same fajne rzeczy, a kasa ucieka, a czasami jest kasa, a tu dupa 😉
-
-
Gdzie w Lublinie są takie ciucholandy ? 🙂 🙂
-
Ja gmerałam w miejscowych zbytkach, a mieszkam około 55 kilometrów od stolycy województwa 😉
-
-
Widok buzy z takim pięknym, żółciutkim uśmiechem zdecydowanie ucieszy fandom Sherlocka BBC. O ile oczywiście bywają tu jakieś jego przedstawicielki 🙂
-
Hehe być może, ale o to to już czytelników musisz zapytać 😉
-









Dodaj komentarz